O RETY! PRZYRODA – KSIĄŻKA PRZYRODNICZA OD MULTICO

Rok w przyrodzie – było, powiecie. No było, było, ale nie tak! Nie tyle! Nie w ten sposób! Tym co zdecydowanie wyróżnia „O rety!” jest po pierwsze podział czasowy: oto dwie pory roku – te w których dzieje się najwięcej – wiosna i lato, zostały dodatkowo podzielone na fazy wczesną i pełną. Do tego genialnie dobrano plenery. No kto nie chciałbym obejrzeć wczesnej wiosny na bagnach, pełnego lata nad morzem, czy jesieni w jaskiniach. A przyroda naszych mieszkań? Też jest. MY KOCHAMY, a dla Was mam MASĘ ZDJĘĆ ŚRODKA, bo książka tania nie jest, więc jeśli zamawiacie przez internet, warto żebyście wiedzieli co kupujecie. 

WIEK: 3+
CENA: okładkowa 59 zł
DLA KOGO: przedszkolaki, szkolniaki (głównie klasy 1-4), starsze dzieci lubiące komiksy, dorośli pasjonaci
OCENA: zdecydowanie polecam, mamy dopiero styczeń, a już wydano jedną z najlepszych książek 2016 roku
WYDANIE: format 27,5×37,5 cm, 96 stron, twarda oprawa, gruby papier

UWAGA! Książka będzie w sprzedaży od 13 stycznia, ale przeglądarka cen pod wpisem pokazuje, że już można ją zamawiać i to w cenie od 43,66 zł. Sprawdziłam też w dyskoncie Aros, ale na dziś jeszcze nie mają tego tytułu.

Na zdjęciach Klara próbuje zmieścić „O rety” w swojej biblioteczce. W końcu znalazła dla książki miejsce „leżące” m.in. z „Mapami” i „Animalium”.

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_1

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_2

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_3

TOMASZ SAMOJLIK to jeden z najlepszych, współczesnych autorów książek i komiksów dla dzieci. U nas w domu doceniony po komiksach przyrodniczych „Ryjówka przeznaczenia”, „Powrót rzęsorka”, „Norka zagłady”, „Ostatni żubr” czy „Bartnik Ignat i skarb puszczy”. Pojawienie się każdego z nich to było dla nas jak małe święto. A już jak dobry znajomy załatwił nam książkę „Nauczę cię pływać moja wyderko” (tak, to rzecz o nauce pływania) z autografami, to naprawdę była radość.

Rozumiecie więc, że kiedy miała ukazać się „O rety! Przyroda” w dodatku wydana przez Multico, to od pierwszych zapowiedzi drobiłam nóżkami z niecierpliwości, bo wiedziałam, że u nas książka „przyjmie się dobrze”.

O CO TYLE HAŁASU?

Po pierwsze jest to książka WIELKA i piękne wydana. Papier gruby, okładka z wybiórczym lakierem, format imponujący i w tym wypadku całkowicie uzasadniony.

Po drugie jest wciągająco napisana. Tak – napisana. Że ilustracje są tak wielkie, że tekstu prawie się nie zauważa? To nic, jak tylko zaczniecie czytać przekonacie się, że treści jest dużo. Jeden wieczór na książkę nie wystarczy. Zwłaszcza gdy chce się wszystko dokładnie obejrzeć, a pozostali czytelnicy życzą czytać dymki „na głosy”.

Na każdej rozkładówce jest krótka notka dotycząca danego okresu i miejsca, umieszczona wraz z tytułem w lewym górnym rogu. Na ilustracjach mamy białe dymki i kolorowe, dymkopodobne ramki. Ramka połączona jest z opisywanym elementem przerywaną linią. Dymek wykorzystywany jest na kwestię wypowiadaną przez bohatera rysunku. Jest to bardzo porządkujące i sprawia, że nawet małe dziecko – albo niedowidzący ze zmęczenia rodzic – prawidłowo odnajdzie co do czego przynależy.

Co do ilustracji to niektórych bohaterów znamy z poprzednich książek pana Samojlika, więc mamy dodatkową przyjemność z odnajdywania ich w „O rety”. Jeśli znacie poprzednie tytuły tego autora, czeka Was taka sama frajda. Ilustracje są zabawne, kolorowe, czytelne i lekko zadziorne. My bardzo lubimy mimikę zwierzaków. Bawimy się w odgadywanie co myślą/mówią próbując odczytywać wyrazy tych małych pysków, dziobów i – zawiesiłam się: jak nazywa się to, co ma owad w miejscu twarzy?

Jak pisałam we wstępie dwa pomysły są absolutnie zachwycające. Podział tematyczny pór roku na wczesną wiosnę, pełnię wiosny, wczesne lato, pełnię lata, oraz jesień i zimę. Do tego mamy nieoczywiste plenery ponieważ obok tego, czego w książce przyrodniczej byśmy się spodziewali – las liściasty, bór, nad rzeką i jeziorem, w górach, nad morzem, na polu i łące – są też prawdziwe niespodzianki: jaskinia, bagno, droga, miasto (nawet to bardzo zurbanizowane, całe z wieżowców), ogród czy nasze mieszkania (!).

Teraz pozwolę Wam trochę pooglądać. Ale wrócę do tematu pod zdjęciami rozkładówek. 

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_7

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_8

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_9

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_12

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_16

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_17

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_19

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_22

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_23

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_24

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_25

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_26

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_27

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_28

DLA JAKIEGO WIEKU JEST KSIĄŻKA?
Powyżej 3 lat. Można oczywiście oglądać z młodszym dzieckiem, ale moim zdaniem to właśnie czytelnik 3+ dopiero w pełni skorzysta z zasobów „O rety!”. Na pewno spokojnie można podsunąć ją dzieciom do 9-10 lat. I więcej, jeśli są wielbicielami komiksów albo tematyki przyrodniczej. Ten tytuł to też wielka przyjemność dla rodziców, gwarantuję, że nie będziecie się nudzić.

Można sześciolatka zniecierpliwiona czekaniem, sama rozłożyła książkę i zaczęła ją czytać. Jednak przyjemność wspólnego czytania jest znacznie większa, a dla dziecka bardzo ważna, bo od razu może podzielić się z nami tym co mu się najbardziej spodobało, emocjami, śmiechem.

A WARTOŚĆ EDUKACYJNA? Jest. Kilogramy, litry, CZYTANIOGODZINY wiedzy, w dodatku atrakcyjnie podanej, więc łatwo zapadającej w pamięć.

CO WYBRAĆ: „O rety! Przyroda” Tomasza Samojlika, czy „Rok w lesie” Emilii Dziubak?
Nie wybierać. Rzadko to piszę – właściwie chyba nigdy jeszcze tego nie napisałam w recenzji książki ani zabawki – ale w biblioteczce dziecka powinny znaleźć się obie te książki.

Przede wszystkie obie są samą PRZYJEMNOŚCIĄ, więc jest szansa, że dziecko po kontakcie z nimi rozkocha się w czytaniu. Do tego mają walory edukacyjne – co wiedza w głowie, to nie w internecie. Dotyczą POLSKIEJ PRZYRODY. Pokazują dwa odmienne, ale świetne style rysowania. Obie są zwyczajnie dobre, każdy z autorów wykonał kawał solidnej pracy.

Dlatego warto szukać promocji i postarać się mieć oba tytuły. Jeśli mamy w domu prawdziwego malucha, najpierw możemy kupić „Rok w lesie” zwyczajne dlatego, bo cały jest kartonówką, i ma nieznacznie mniejszy format od „O rety!”.

Ale już na pewno te dwie książki powinny znaleźć się w każdej bibliotece, świetlicy, przedszkolu.

PS. Pierwszą ilustracją jaką Aleksy (pierwszy zajrzał do książki) pokazał Klarze i mnie była ta, na której mama dzikowa uczy małe pasiaki mówić „Chrum”. Przepadłyśmy.

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_29

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_10

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_30

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_31

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_32

zabawkator_o_rety_przyroda_samojlik_33

2 komentarze do “O RETY! PRZYRODA – KSIĄŻKA PRZYRODNICZA OD MULTICO

  1. Nam udało się zamówić książkę na stronie http://www.lasksiazek.pl w cenie 44 zł, z autografem i wysyłką gratis 🙂 Ale widzę że już ta promocja się skończyła 🙁 Natomiast w dyskoncie Aros.pl zawsze pojawiają się książki po oficjalnej premierze dopiero 😉 Zdecydowanie potwierdzam że „Rok w lesie” i „O rety! Przyroda” to piękne i wartościowe , oraz obowiązkowe 😉 lektury w każdym domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website