LOTTO KOLORY, LOTTO ZWIERZĘTA – JAK WYBRAĆ GRĘ DLA DWULATKA?

PATRONAT ZABAWKATORA: Dziś w 7 punktach podpowiadam jak wybrać pierwsze gry dla malucha – większość z tych wskazówek ma zastosowanie również w starszym wieku. Pokazuje też dwa ciekawe lotta: zwierzaki i kolory, dobrej jakości, z ciekawą grafiką, ładnie opakowane. Oba zestawy atrakcyjne, choć mnie urzekły bardziej plansze ze zwierzakami z różnych środowisk. Oba pudła mam dla Was naszykowane i sprezentuję je na Facebooku w najbliższej rozdawajcie. Przybywajcie, częstujcie się

MIŚ DO NAUKI UBIERANIA – PIKININI.PL

Zabawka wielofunkcyjna. Przede wszystkim bardzo ładna, dobrej jakości i stworzona do tulenia maskotka-przyjaciel. Do tego umożliwiająca naukę ubierania bo ma pięć elementów odzieży, każdy z innym zapięciem – od suwaka po wiązania. Nie dość, że maluch nabywa umiejętności praktyczne umożliwiające samodzielne ubieranie, to jeszcze ile się namanipuluje tymi małymi łapkami, żeby misiowi założyć ogrodniczki czy bluzkę. Dlatego jeśli chodzi o rodzaj zabawki to postawiłabym go obok tablicy manipulacyjnej rozwijającej motorykę małą, a poleciła już jako pierwszą maskotkę

„12 MIESIĘCY”, „12 ZNAKÓW ZODIAKU” – WIERSZE DLA DZIECI

Tym razem chcę pokazać dwa piękne zbiory wierszy dla przedszkolaków i szkolniaków z młodszych klas – razem 24 doskonale zilustrowane utwory, ponieważ w każdym zbiorze jest ich 12. Pisaliście, że za mało na Zabawkatorze poezji, więc uzupełniam. A przy okazji piszę co myślę o dobieraniu książki do wieku dziecka i czy aby na pewno trend na sięganie do lektur „na wyrost” jest słuszny. Przede wszystkim jednak zobaczcie książki. A przynajmniej rzućcie okiem, bo są to jedne z najpiękniejszych okładek ostatnich dwóch lat. Dlaczego? Bo się uśmiechają. Naprawdę

„CIENIE W LESIE” GRA Z OGNIEM – PIKININI.PL

Po pierwsze bawimy się żywym ogniem i jest to absolutnie, niemożliwie DZIWNE, magiczne, klimatyczne. Bo grać można tylko gdy jest ciemno, bo potrzebna jest zapalona świeczka, bo jesteśmy w lesie a dookoła się cienie, które są… elementem gry. Bo planszę do gry składa się z dużych puzzli a pionki można samemu wykończyć czapeczkami, rysunkami twarzy, brodami. Bo… Tak zupełnie prywatnie: wiecie jak bardzo przeżywamy te rozgrywki? Ile jest śmiechu, emocji, krzyków, pisków a nawet strachu? To jedyna gra z takim nastrojem do uzyskania w domu. Nastrojem ogniska robionego w dzikim miejscu, gdzie otula nas ciemność

NOWE KARTONÓWKI DLA DZIECI 1-5 LAT

7 pięknych, oryginalnych lub specjalistycznych kartonówek dla dzieci w wieku 1-5 lat znalazło się w tym niewielkim przeglądzie. Zauważyliście, że w ciągu kilku ostatnich lat rynek kartonówek w Polsce niesłychanie się rozwinął? Wiem, wiem – wcześniej też było dużo tych książek o tekturowych kartkach, dobrych do oglądania i podgryzania zależnie od potrzeby. Ale nie były takie. Przyznajcie. Od kilku lat wydawcy pochylają się nad kartonówkami jak nad każdym innym rodzajem książki dziecięcej i w ten sposób dostajemy często tytuły, których – nawet gdy dzieci z nich wyrosną – trudno jest się pozbyć z biblioteczki

KAPITALNE ZAGADKI I ŁAMIGŁÓWKI 4-8 LAT – PATRONAT ZABAWKATORA

PATRONAT ZABAWKATORA: Tym razem objęłam patronatem osiem pudeł PIĘKNYCH i paktycznych zestawów zagadek i łamigłówek dla dzieci. Zaświadczam, że te poręczne książeczki naprawdę są w stanie zająć dziecko samodzielnie, nawet nie trzeba mu czytać poleceń – zobaczycie. W najbliższych dwóch miesiącach będę miała jeszcze kilka patronatów z tej firmy, bo bardzo odpowiada mi kierunek w jakim się rozwija. To oznacza wiele patronackich prezentów dla Was – właśnie rusza na Facebooku pierwsze rozdanie. Co będzie potem z patronatami Zabawkatora zobaczę, bo dostałam kilka propozycji współpracy przy tworzeniu produktów dla dzieci. Tymczasem zapraszam do rozruszania „aparatów myślowych”

KSIĄŻKI DLA MĄDRYCH DZIECI – CENTRUM EDUKACJI DZIECIĘCEJ

Przy publikacjach z Centrum Edukacji Dziecięcej to ręce mi opadają. Dosłownie. Co naszykuję, żeby Wam pokazać, zrobię zdjęcia, to oni wydają NOWE. Nie wiadomo za co chwytać! Dlatego i tak nie pokażę wszystkiego, bo musiałabym prowadzić blog samego CED. Dziś trzy serie ciekawe, wartościowe, niezłe graficznie. W dodatku są to tanie książki, nawet w twardej oprawie, mają dobre ceny okładkowe, a w dyskontach można je upolować za drobne pieniądze. Wydawnictwo skoncentrowało się – zgodnie z nazwą – na książkach edukacyjnych dla dzieci i wydaje tytuły wręcz taśmowo! W takich sytuacjach najczęściej zupełnie upada strona graficzna, zwłaszcza ilustracje. Tymczasem tu ilutracji bać się nie trzeba, są dobre, a idą w coraz lepszym kierunku

„SZOPIĘTA” EWA KOZYRA-PAWLAK – NASZA KSIĘGARNIA

Jedną z misji rodzica – tak MISJI – jest wyszukiwanie dla dziecka wartościowych książek. Wartościowych czyli jakich? Takich, które mają dobrą treść i stronę wizualną. Dlaczego ilustracje są tak samo ważne jak tekst? Ponieważ wpływają na wyczucie estetyki u malucha. Może brzmi to jak frazes z coaching’u dziecięcego, ale wierzcie mi – wyrobienie estetyki wpływa na całe życie człowieka. Esteta zawsze będzie miał łatwiej w najprostszych rzeczach: doborze ubrania, urządzaniu mieszkania, wyborze prezentu, w przedszkolu, szkole podczas zajęć plastycznych, w pracy. Dobry gust jest wymierną umiejętnością, choć wcale tak o nim nie myślimy. To teraz zapraszam na spotkanie z uwrażliwiającą na piękno książką

DREWNIANE KLOCKI, LINIJKI, TEMPERÓWKI PRZYRODNICZE – PULS-ART

Miałam poczekać i potestować, sprawdzić jakość. Ale to jest tak piękne, tak wyróżniające się na rynku, że trudno – popatrzycie ze mną, a o wytrzymałości „na życie i dzieci” porozmawiamy za dwa miesiące. PULS-ART to raczej firma skierowana do placówek edukacyjnych-przyrodniczych, ale na szczęście udostępnia też swoją ofertę prywatnemu odbiorcy. Dziś wybrałam do pokazania klasyczne, wyjątkowo piękne puzzle-klocki w drewnianych pudłach, oraz dwa drobiazgi, dla których oszaleliście na Facebooku: linijki i temperówki z nadrukami i podpisami przyrodniczymi

KASA SKLEPOWA Z KALKULATOREM – IKEA

Dziś krótko, bo zwyczajna zabawka kasa z Ikea jest tak prosta i dobra, że nie ma co się rozpisywać. Klara zobaczyła ją podczas wizyty w sklepie i choć ma 7 lat – byłam przekonana, że takie rzeczy już jej nie interesują – od razu ją sobie wymarzyła. Dostała na imieniny. Używa do kompletu z naszą ukochaną wagą metalową i przy okazji odkrywa kalkulator. Że dziecko nie powinno używać kalkulatora tylko liczyć w pamięci? Zaskoczę Was. Jakieś 2-3 lata temu zrobiono badania w Europie (nie legendarnej „głupiej” Ameryce) i połowa 10-latków nie umiała obsługiwać kalkulatora. Moim zdaniem to niepokojące

CO? JAK? NARYSOWAĆ – KSIĄŻKA I ZESZYT ARTYSTYCZNY

Najprościej pisząc – są to książka i zeszyt ćwiczeń, dzięki którym dziecko lub jego dorosły, nauczą się jak narysować kilkadziesiąt zwierzaków, roślin, ludzi, przedmiotów w różnych ujęciach. Wiem, że wiele osób boi się takich „nauk odgórnych” twierdząc, że ręka może zostać zmianierowana, odbierze to kreatywność początkującemu rysownikowi, jest to odtwórcze, itd. NIE ZGADZAM SIĘ. I zamierzam to udowodnić na dwóch żywych, uczących się rysunku, przykładach – moim i mojej siostry. Ale też siedmioletniej Klary

TO NIE JEST LAS DLA STARYCH WILKÓW – KULTURA GNIEWU

ALEKSY: Dla mnie najlepszy komiks Tomasza Samojlika, a naprawdę trudno przebić serię o ryjówce (czy komiksopodobny album „O rety! Przyroda”). Co ciekawe nie był napisany jako całość, tylko złożony z wcześniej publikownych historyjek i uzupełniony o nowe. Więc mogło to wyjść słabo. Wyszło doskonale. A może właśnie dlatego. Bo każda krótka, zamknięta historia musi być sama w sobie idealną opowieścią? A jak się złoży razem wiele idealnych opowieści… Jak zwykle efektem ubocznym czytania komiksu Samojlika jest zdobycie dużej dawki wiedzy o polskiej przyrodzie

GĘBY, DZIOBY I NOCHALE – BABARYBA

ALEKSY: Skoro się odgrażałem, że moje recenzje nie znikną z internetu to mam dla Was dziś pewną bardzo wciągającą lekturę. Doskonała kombinacja tekstu z ilustracjami. Eleganckie wydanie. Świetny temat: zwierzaki. Ale tym razem zwierzaki pokazane od strony gęby, ryjka, nosa, czy zębów. Tradycyjnie już wziąłem książkę do ręki – Klara przyszła mi pokazać rekina goblina wysuwającego zęby jak obcy z horroru i najbrzydszą rybę świata – więc wziąłem i nie odłożyłem aż przeczytałem. Przygotujcie się, że z Wami może być tak samo!

KOŁO DO GARNCARSTWA – Hoplik.pl

Koło gancarskie działające jak prawdziwe, na baterie, kręcące się po przyciśnięciu pedału stopą? Gliniane dzbanuszki, talerzyki, miseczki, wazony prosto z tarasu, czy pokoju? TAK! Planowałam, że będzie to prezent na imieniny Klary. Ale Tata Michał tak się kręcił obok pudełka, tak oglądał, że Klara w końcu go przyłapała z zestawem w objęciach. I oto prezentu nie mamy. Za to mieliśmy świetną zabawę, bo choć glina jest dość brudząca, to uruchomiliśmy koło na tarasie i wcale nie musieliśmy przejmować się utrzymaniem porządku

KLOCKI DREWNIANE Z POLSKIM ALFABETEM – PUS.PL

Kilka lat temu zobaczyłam klocki z polskim alfabetem i obiecałam sobie kupić je dla Klary. Niestety jak przyszedł na to czas okazało się, że firma zrezygnowała z produkcji. Na szczęście wyzwanie podjęło krakowskie Epideixis i stworzyło klocki na lata. Maluszek przed przedszkolny pobawi się nimi jak zwykłymi klockami. Możliwe, że nawet jakiś possie, wieżę ustawi, albo domek, spróbuje poukładać w pudełku. Przedszkolak nadal będzie się bawił, ale może też na klockach liczyć, poznawać literki. Szkolniak będzie układał wyrazy, uczył się poprawnej pisowni i ortografii

 

TATUAŻE – MUSMUS.PL

Czysta przyjemność. No bo nie ma chyba racjonalnego uzasadnienia dla tatuaży dziecięcych? Pamiętam, że jak w dzieciństwie zdobyło się tatuaż to ho, ho, ho! – było to wydarzenie towarzyskie z rodzaju „paczka z Ameryki”. No ale moje dzieciństwo było dawno temu. W tatuażach Mus Mus ujęła mnie najwyższej klasy estetyka. To mogłyby być ilustracje w dobrej, dziecięcej książce. Klara tak się nimi zachwyciła, że część kartoników „oszczędza” do szkoły. A ja odnotowałam w swoim notesie z pomysłami na prezenty dla dzieci, że jest to cudny patent na upominek, który można wysłać… listem

MAŁE KOŁO WODNE – PIKININI.PL

Zabawka dydaktyczna – zawsze chciałam użyć tego słowa, ale o nim zapominałam, bo kompletnie nie kojarzy mi się z zabawą. A jednak koło to doskonała pomoc dla małego wielbiciela eksperymentów, pokazująca jak wielką i niepowstrzymaną siłą jest energia przyrody, czyli w tym przypadku wody. Jednocześniej jest to zabawka porównywalna do wiaderka czy foremek zabieranych na plażę. Poważnie. Działa na wyobraźnię jak piasek i patyki prowokując do budowy młynów, fabryk, zamków, fos

BIZZY BEAR HAPPY HOLIDAY – BOOKIDS.PL

ALEKSY: Zaletą książki są bardzo grube kartki z trzech warstw tektury i papieru, które pozwoliły autorom skonstruować ruchome elementy z równie grubych materiałów. A to oznacza, że książka jest pancerna i nawet najmniejsze dziecko może wszystko przesuwać i nie podrze. Mechanizmy są różne co też jest ciekawa, bo niektóre trzeba „wyciągnąć z książki”, inne obracać, jeszcze inne poruszać palcem. Najciekawszy jest obrazek z rondem. Jeśli się dobrze przyjrzycie, to zobaczycie, że postacie jadące górną częścią ronda, wyjeżdżają dolną, ale… w innej kolejności!

RZUTKI MAGNETYCZNE – EDUKATOREK

Miałam napisać tak: świetna zabawka ogrodowa, akurat na najbliższe 3 tygodnie wakacji. Ale tak u nas zimno się zrobiło, że dopiszę: jednocześnie wspaniała gra sportowa nadająca się do stosowania w domu. Nie, nie powoduje zniszczeń. Tak, rzutki się przyczepiają do tarczy. O ile w nią trafimy oczywiście. Co wcale nie jest takie łatwe, zwłaszcza, że w ramach „wyrównania szans” starsi stają do rzutów dalej od młodszych. To też zaleta tej gry – można dostosować zasady tak, aby dzieci w różnym wieku, jak i dorośli, mieli takie same możliwości wygrania

BOLEK I LOLEK

Bolek i lolek to kultowa dobranocka z mojego dzieciństwa. Mój ukochany odcinek, to ten, w którym Lolek zostaje pomniejszony. Serię tę, na kasetach VHS kupowałam dla swojego syna kilkanaście lat temu, bo chciałam, żeby wychowywał się na starych, prostych bajkach. Oglądała ją też moja córka, tyle że już w Internecie. Dziś pokazuję trzy gadżety – moje, nie dzieci – z empikowej serii Bolek i Lolek. A przypomniało mi się o niej, kiedy zobaczyłam, że sporo rzeczy z tymi bohaterami można kupić teraz w promocji

GOLDIE LALKA NA TYROLCE – SERIA GOLDIEBLOX

O serii zabawek dla dziewczynek mająca rozbudzać ich techniczne zainteresowania słyszałam już dość dawno. Wy pewnie też, bo swego czasu było głośno o reklamie GoldieBlox, w której dziewczynki nudzą się wśród kolejnych lalek typu Barbie i porzucają zabawy uważane za dziewczęce, aby ze swoich zabawek skonstruować wielką machinę. Wyglądało to obiecująco. Ponieważ seria w końcu wkracza na polski rynek, dostałam propozycję, żeby przetestować kilka zestawów. No to przetestowałam. Czy raczej Klara testowała, a ja spisywałam

MAGICZNE DRZWI I OKIENKA – MASZYNA MILOLKA

A gdyby tak zamiast obrazka czy plakatu powiesić na ścianie, tuż przy podłodze, malutkie drzwi i okna? Co powstanie? Przejście do magicznego świata. A gdyby taki domek umieścić na drzwie w ogrodzie, skalniaku, czy w jakimkolwiek innym, uroczym zakątku? Będzie to oryginalna ozdoba, przyciągająza zarówno maluchy, młodzież, dorosłych jak i seniorów. Ale też najlepsza zabawka dla dzieci, bo rozbudzająca wyobraźnię. Przy okazji: jest to najtańsza zabawka drewniana tego typu – przynajmniej na polskim rynku. Zamówiłam ją u pasjonatów z „Maszyny Milolka”, a jak zobaczyłam efekt ich pracy, to tak namawiałam, aż zgodzili się wprowadzić zestaw do swojej oferty, tak aby każdy mógł go kupić

ZOO SAFARI I KLASYCZNE W GIVSKUD

To moje ulubione miejsce z naszego duńskiego wyjazdu. Wizyta w nim była OSZAŁAMIAJĄCA. Tak, również cały czas lało. Tak, mieliśmy być krócej, ale jak skończyliśmy chcieliśmy jeszcze raz zobaczyć kilka miejsc. Tak, chcemy tam wrócić. Co jest w nim niesamowitego? Dzicz. Zieleń. Klimat. Zwierzaki. Organizacja. Zoo typu safari to fajny wynalazek, ale oglądanie zwierząt – nawet z bardzo bliska – przez okno samochodu zostawia paradoksalnie niedosyt kontaktu z przyrodą. Dlatego przeplatanie odcinków „safarii” z odcinkami tradycyjnych spacerów jest rozwiązaniem idealnym. A pisałam, że są tam też dinozaury? Nie? To napiszę.

JAK ZORGANIZOWAĆ WYJAZD DO LEGOLANDU W DANII?

Legoland to część naszej wycieczki do Danii podczas której korzystaliśmy z atrakcji LEGOLAND BILLUND RESORT (tutaj o tym przeczytacie). Dziś opisuję dokładnie sam park rozrywki. Tekst przygotowałam tak, żeby odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania. I jeszcze jedno: martwicie się, że nie lubicie hałaśliwych miejsc, placów zabaw, parków z karuzelami i nie wytrzymacie w tym chaosie? Miałam tak przed pierwszym wyjazdem do Legolandu. Okazało się, że dorośli bawią się tak samo dobrze jak dzieci, a sam park, poza sezonem wakacyjnym, jest miejscem spokojnym, w dodatku zielonym i pełnym wody. KOCHAMY