DZIEŃ I NOC – DREWNIANA GRA GRANNA

Wiek: 3-6
Cena: 89 zł
Dla kogo: dziewczynki, chłopcy, przedszkolaki
Ocena: zdecydowanie polecam

Pierwsza gra Granny z serii Smart Games, która otwiera cykl wpisów o tych zabawkach właśnie. Dlaczego właśnie tę linię wybrałam do opisania, chociaż w oferta firmy jest tak szeroka, że nie wiadomo od czego zacząć? Otóż miałam kilka powodów.

Pierwszy to moja wielka słabość do gier dla 1 gracza. Czyli zabawek, przy których dziecko nie potrzebuje towarzystwa. Zauważyłam, że wielu rodziców nie kupuje gier wcale, bo potem nie mają czasu na zabawę i pudła stoją kurząc się na półkach po to, żeby opuścić je raz na miesiąc.

Sama waham się w obliczu gier dla Klary, do których potrzeba minimum trzech graczy, bo jes możliwe, że trzeba będzie czekać na rozgrywki do weekendu, kiedy to pozostał część naszej rodziny będzie miała chwilę na zabawę. A z weekendami też różnie bywa.

I tu z pomocą przychodzą gry jednoosobowe, w które – nie martwicie się – tak naprawdę można grać w dwie i więcej osób. Wystarczy wykonywać zadania po kolei. Jeśli chodzi o jednoosobówki dla Aleksego, to sprawdzają się świetnie, zwłaszcza na wyjazdach. A w przypadku Klary, pozwalają mi na przykład skończyć artykuł, czy ugotować obiad. Bo dziecko może grać samo, ale wcale samo być nie musi. Możemy siedzieć przy tym samym stole – ja z pracą w laptopie, ona z grą. Albo Kla bawi się przy stole w kuchni, a ja gotuję. Jednocześnie pokazuje mi jak jej idzie, rozmawiamy, mogę w razie czego pomóc.

No dobrze, to się rozpisałam. Jak się bawić w grę jednego gracza? Prawie zawsze polega to na robieniu zadań z dołączonej książeczki. Tak jest i w przypadku „Dzień i noc”. W książce znajdziecie 48 poleceń, od łatwych do trudnych, podzielonych na dzień i noc. Zadania z kartek „Dzień” są obrazkami z kolorowymi klockami, zadania z kartek „Noc” są tylko cieniami klocków, więc dziecko musi wykazać się większą spostrzegawczością by odwzorować układ elementów. A tu możecie obejrzeć po jednej rozgrywce z każdego tematu.

zabawkator_dzien_i_noc_2

zabawkator_dzien_noc_opinia

zabawkator_dzien_i_noc_1

zabawkator_dzien_noc_recenzja

Klocki – piękne, kolorowe, lakierowane, w liczbie 10 – nakładane są na trzy specjalne słupki, zamocowane do drewnianej podstawki. Słupki i podstawka są w kolorze naturalnym drewna. Jakość jest naprawdę doskonała. Estetyka klocków też, nie mam się do czego przyczepić.

Do całości dołączona jest książeczka z zadaniami o czterech poziomach trudności (na sprężynie i z tekturową podstawką) i karteczka z polskimi wskazówkami. Sposób gry jest też objaśniony na pudełku.

zabawkator_dzien_i_noc_3

zabawkator_dzien_i_noc_4

zabawkatora_dzien_i_noc_5

„Dzień i noc” zdobyło moje serce jeszcze w pudełku. Chociaż pudełko to akurat jedyny minus, bo choć wygląda bardzo atrakcyjnie, to nie jest najlepsze do przechowywania gry po rozpakowaniu.

Klara grą jest zachwycona. Chętnie – co w jej przypadku rzadko się zdarza – korzysta z książeczki z zadaniami. Potem oczywiście wykorzystuje elementy do własnych kompozycji. Zabawne są nazwy, które nadaje poszczególnym klockom, ale obiecałam, że nie będę ich zdradzać.

Zabawka doskonali spostrzegawczość, ale też wyobraźnię przestrzenną i jest super wstępem do późniejszych układanek z figurami geometrycznymi. Dobrze wpływa na koncentrację i uczy dziecko konsekwencji – doprowadzania zadania do końca.

Gra zdobyła główną nagrodę w konkursie Świat Przyjazny Dziecku w roku 2010.

zabawkator_dzien_i_noc_7

zabawkator_dzien_i_noc_8

zabawkator_dzien_i_noc_9

 

5 komentarze do “DZIEŃ I NOC – DREWNIANA GRA GRANNA

  1. Mam od dziś! Moja trzylatka (no dobrze, 3l. + 4mc.) zrobiła ponad połowę zadań (pół na pół dzień i noc) za jednym posiedzeniem, prawie bez zastanowienia. I to już późnym wieczorem, po tym jak wymęczyła się układaniem „Króliczka” – też dzisiejszego nabytku. Czy to tylko moje dziecko jest niestandardowe czy „Króliczek” jest jednak trudniejszy, mimo że teoretycznie od 18 miesiąca? Prawdziwy półtoraroczniak zachwyca się króliczkiem, ale kart z układem klocków nawet nie pokazałam, bo by od razu trafiły do buzi albo złamały się pod wpływem naporu rączek 😉 Obydwie układanki od razu podbiły moje serce, głównie tym, że zachęciły starszą córkę do naprawdę rzetelnej pracy, skupienia i precyzji ruchów. Po czekoladzie i książkach, Granna Smart Games chyba będzie moim trzecim uzależnieniem. A nie, przepraszam – czwartym, po kawie 🙂

  2. 🙂
    Moim zdaniem Króliczek dla półtoraroczniaka to jednak zabawka przestrzenna – może sobie poobracać, spróbować pogryźć, oswoić się, polubić, może stworzyć jakąś interakcję między poszczególnymi elementami. Z kartami raczej bym nie próbowała, choć mogę się mylić – każde dziecko jest inne 🙂
    Też najbardziej cenię w tych grach to, że Kla trenuje koncentrację z którą długo miała problem, a która od września będzie kluczowa, bo zaczyna się szkoła 🙂 No i są bardzo ładne 😉 pozdrawiam 🙂 Ania

  3. Kupiłam w prezencie dziewczynce 2 l. + 4m. i ułożyła sama część kart:) Wspaniała gra, starannie wykonana, świetne zabawa i nauka! Dziękuję za podpowiedź:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website