NAUKA PRZEZ ZABAWĘ – GRY BRAINBOX

Im dłużej gramy, tym bardziej jestem pod wrażeniem. Proste zabawy, świetne tematy, masa ciekawostek, kilka poziomów trudności. Taka nauka przez zabawę musi się udać.  Dzieci grają, bawią się, uczą, ale też ćwiczą spostrzegawczość, koncentrację, uważność. Gry BrainBox – również ze względu na jakość wykonania – będą doskonałe do szkół, na świetlice, warsztaty. Pisałam już, że jest opcja jednoosobowych rozgrywek? Nie? To piszę: jest!

 

 

CO ZNAJDZIEMY W PUDŁACH?

Chcę to od razu wyraźnie zaznaczyć – nie zachwycam się grami BrainBox wyłącznie dlatego, bo wszystkie pudełka są identyczne, pasują do siebie, są sześcianami o bokach 12 cm długości, baaardzo łatwo zmieścić je na półce, a jak dostawiamy kolejne, to doskonale razem wyglądają.

Oczywiście, jeśli czytaliście mnie wcześniej, to możecie tak myśleć, bo nigdy nie ukrywałam, że uwielbiam zabawki w mocnych, niedużych, foremnych pudełkach, ponieważ nic mnie tak nie wykańcza jak próby dopasowania na półkach różnych gabarytów zabawek. Samo to układanie jest jak jakaś geometryczna gra: Tu wciśnij skrzyneczkę, bo jak nie położymy na spód, to nigdzie nie wejdzie. Tam daj to podłużne, a z prawej strony mamy dziurę na ostrosłup, skarbie, podaj mamusi zabawkę w kształcie ostrosłupa. Nie mamy? Jak to nie mamy, musi być, żeby podtrzymać tę układankę z wypustkami!…

Nie dość, że foremne i niekłopotliwe, to pudełka dzisiejszych gier są jeszcze mocne, wytrzymałe i mają proste zamknięcie na magnes – pokrywka jest połączona z resztą opakowania, więc nie zginie.

Rozpisałam się o pudłach, jak zwykle, a Was przecież bardziej interesuje, co jest w środku. W każdym zestawie mamy to samo: klepsydrę, kostkę (sześcio- lub ośmiościenną), karty z pytaniami (od 55 do 71) i kartę z zasadami zabawy. TAK, nie pomyliłam się KRATĘ z zasadami gry. Niewielką JEDNĄ kartę. Co to znaczy? To, że zasady są bardzo proste. Czyli coś, co lubię jeszcze bardziej, niż porządne pudełka.

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

JAK GRAMY?

Zasady są naprawdę proste. Jeśli grasz sam ze sobą: losujesz kartę. Oglądasz ją uważnie przez 10, odliczonych klepsydrą, sekund. Odwracasz kartę i odpowiadasz na pytania. Jeśli zrobiłeś to dobrze, zatrzymujesz kartę. Sprawdzasz ile kart zdobędziesz w 10 minut. Jeśli grasz w towarzystwie, po obejrzeniu karty rzucasz kostką i odpowiadasz na pytanie, którego numer wypadnie. Reszta bez zmian. Na zdjęciu możecie zobaczyć instrukcję. Naprawdę krótka!

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

DLACZEGO WARTO SIĘGNĄĆ PO BRAINBOX?

Najważniejsza zaleta zabawki na miarę XXI wieku – grą można bawić się w kilka osób, ale też samodzielnie. Wiadomo, że najlepiej, gdy mamy dla dziecka czas i siadamy z nim do grania, albo jeszcze lepiej – gramy całą rodziną. Jednak wszyscy wiemy, jak wyglądają dzisiejsze realia, więc nie będziemy się czarować: gra, w którą można zagrać samodzielnie, jest cennym elementem dziecięcego regału. Autorzy wprawdzie promują gry hasłem „bawimy się razem, uczymy się razem”, czyli podkreślają wagę obecności dorosłych, czy rodzeństwa w zabawie, ale zostawiają nam też awaryjną furtkę. I dobrze.

O zaletach wykonania już pisałam. Tak jak starannie przygotowane są pudełka, tak samo zaprojektowano karty. Są czytelne, wygodne do trzymania (8,6 × 8,6 cm), ale przede wszystkim nadrukowane na grubej tekturze. Czyli nie przypominają kart w karciankach, raczej grube puzzle.

Gry mają bardzo proste zasady (krótka instrukcja) i są równie łatwe w rozgrywkach. To naprawdę przyjemna zabawa z elementem losowości. Zabawa jest czystą przyjemnością, dlatego naprawdę dużo możemy przy niej zapamiętać. Gdyby dziecko grało w grę edukacyjną ze skomplikowaną mechaniką, złożonymi zasadami, wtedy mniej uważnie traktowałoby same treści. Tu nie ma takiego ryzyka. Co nie znaczy, że zabawa jest nudna!

• BrainBox są niesłychanie wygodne. Nie wymagają stołu do rozstawiania planszy. Można bawić się nimi praktycznie wszędzie.

• Zabawa ćwiczy spostrzegawczość, pamięć i koncentrację – na nich opiera się każda gra. Pamiętacie zasady? Obejrzyj uważnie obrazek, odwróć, odpowiedz na pytania.

Poza trenowaniem tych umiejętności dziecko poszerza swoją wiedzę z danego tematu np. przyrody, matematyki, geografii. Ale to już pokażę na konkretnych pudłach.

Tyle informacji ogólnych o serii, kończę, bo pewnie nie możecie się doczekać, żeby zobaczyć co tak wychwalam. Pudła pokazuję od tych dla dzieci najmłodszych do najstarszych. To co? Startujemy?

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

ABECADŁO – NAUKA PRZEZ ZABAWĘ DLA DZIECI 4+

Pakiet dla najmłodszych, czyli czterolatków. W instrukcji mamy wprawdzie wersję dla jednego gracza (czyli do gry jednoosobowej), ale jest ona nierealna dla maluchów, ponieważ wymaga umiejętności czytania i pisania. Oczywiście wersję tę może wykorzystać starszy gracz, który sięgnie po pudło. Jednak przy maluchach zostajemy przy wersji dla dwóch i więcej graczy.

Druga ważna podpowiedź dla najmłodszych uczestników. Proponuję zrezygnować z klepsydry. Zawodnik po wylosowaniu karty ma się jej uważnie przyglądać przez 10 sekund, a potem odpowiedzieć na pytania. Przy kilkulatkach zmieniłabym zasadę na „może się przyglądać tak długo, aż uzna, że dobrze zapamiętał obrazek”. Pamiętajmy, że emocje u małych dzieci podczas gry eskalują bardziej niż u dorosłych, do tego dochodzi lęk przed przegraną, który trzeba oswoić (nauka przegrywania). Dokładanie presji czasu jest w tym wypadku zbędne. Za to jeśli dorosły będzie miał czas ograniczony klepsydrą, szanse malucha będą nieco wyrównane. Przemyślcie moją propozycję.

Zadania na kartach ułożone są alfabetycznie. Każda karta to litera alfabetu i rzeczy, których nazwy zaczynają się na tę literę. Czyli mamy dodatkowo fajną pomoc do nauki liter i alfabetu. Karty można wykorzystać np. do zabawy z dzieckiem w układanie alfabetu na stole czy podłodze. Tak, są też karty z ą, ę, ź, dwuznakami.

 

 

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

 

BAJKI – NAUKA PRZEZ ZABAWĘ DLA DZIECI 6+

To pudło jak i następne, które pokazuję są dla dzieci od szóstego roku życia. Tu też znajduje się wersja gry jednoosobowej. Ale pamiętajmy, że taka zabawa wymaga czytania pytań i zapisania odpowiedzi na kartce. Dlatego możemy ją zaproponować tylko dziecku czytającemu i piszącemu. Starsze dzieci mogą już korzystać z zabawy dla jednego gracza.

Bardzo podoba mi się to pudło, Klarze podoba się jeszcze bardziej. My potraktowałyśmy grę trochę jak sprawdzian naszej znajomości bajek – nawet nie myślałam, że tyle ich znamy! Znajdziecie tu wszystko. Bajki stare, mity, nowe opowieści filmowe i znane książki, nawet szkolne lektury.

Zwróćcie uwagę na to, że w poprzednim pudełku karty były podpisane jedynie pojedynczymi słowami. Tu dochodzi dwuwersowy tekst na dole obrazka, który również wymaga zapamiętania, bo są do niego pytania.

Świetna zabawa i bardzo przyjemnie spędzony czas. To chyba najprzyjemniejsze pudełko dla małych graczy, bo czego nie zapamiętają z obrazka i tekstu, mogą zgadywać na podstawie tego, co znają z bajki.

 

 

 

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

KOLORUJ I ZAPAMIĘTUJ – NAUKA PRZEZ ZABAWĘ DLA DZIECI 6+

A tu dla odmiany znajdziecie dodatkowo mały zestaw kredek. Karty są czarno-białe i można je pokolorować. Na obrazkach nie ma żadnego tekstu. Za to dziecko może współtworzyć grę nie tylko kolorując obrazki, ale również dopisując szóste pytanie do każdej ilustracji.

Czyli pierwszy etapem zabawy jest kolorowanie kart (w tym zestawie jest ich najmniej, bo 55) i wymyślanie pytań. To doskonały sposób na to, by dziecko później czuło się bardziej zaangażowane w grę i dumne z tego, że jest jej współautorem.

Czy trzeba pokolorować karty przed zabawą? Raczej tak, bo na niektórych są pytania o kolor np. szalika. Zamiast dodanych kredek, możecie powyciągać wszystko co macie w domu i pobawić się przy okazji w zabawy plastyczne. U nas już drugi miesiąc hitem są flamastry metaliczne i brokatowe.

 

 

 

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

MATEMATYKA – NAUKA PRZEZ ZABAWĘ DLA DZIECI 7+

Uwielbiam tę część! Matematyka ale potraktowana sprawiedliwie – jest tu matematyka praktyczna z wagami, zegarami, miarami, temperaturą, jest geometria z bryłami, figurami, polami, ułamki, działania, twierdzenia, skale, procenty, zaokrąglanie – jestem ZACHWYCONA. Polecę tę grę na kółko matematyczne Klary. Dzieci najczęściej zamiast rozwiązywać zadania, grają tam właśnie w matematyczne gry, a tej jeszcze nie mieli.

Pudło jest od 7 lat i to jest moim zdaniem minimum, bo jest sporo rzeczy, których Klara nie miała jeszcze jako ośmiolatka w trzeciej klasie. I to jest świetne, bo mamy okazję wprowadzić nowe tematy poprzez zabawę. Nauka przez zabawę. Nauka matematyki przez zabawę. Czy może być coś lepszego?

W „Matematyce” poziom trudności podnosi się nie tylko przez temat, ale też zwiększenie liczby pytań z sześciu do ośmiu.

 

 

 

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

ŚWIAT – NAUKA PRZEZ ZABAWĘ DLA DZIECI 8+

Wskakujemy poziom wyżej, do gier polecanych od wieku osiem lat. Tu również, tak jak w poprzednim pudle mamy osiem odpowiedzi czyli ośmiościenną kość do gry. Pisałam o tym, że kości są bardzo ładne, niebieskie i przezroczyste? Są. Nie wiem, czy o tym mówiłam, ale Aleksy jako wielbiciel gier RPG jest również fanem i kolekcjonerem kości do gry. Więc od kiedy zaczął na nie wydawać worki złotych dukatów, ja zaczęłam zwracać uwagę na to, jak wyglądają kości w każdej grze, która wpadnie w moje ręce.

Z grą „Świat” podróżujemy po świecie, oglądamy państwo po państwie. Sprawdzamy, gdzie leży na mapie i co się z nim kojarzy. Bardzo podoba mi się zapis nazw państw (końcówka strony www).

Co do tego pudła i do kolejnego, to muszę uczciwie powiedzieć, że są trudne. Nie tylko dla dzieci, ale też dla dorosłych. Przy czym od razu wychodzi to, kto czym się interesuje. Bo o ile mi gra w „Naturę” idzie dobrze, to – powiedzmy to głośno – w „Świat” jestem beznadziejna, bo muszę wszystko zapamiętywać. W głowie kołaczą mi się jakieś szczątki wiedzy, więc jak nie zapamiętam, to nie mam z czego czerpać. No trudno. Nigdy nie udawało mi się poznawać świata podróżując palcem po mapie, mam niestety tak, że jak nie pojadę, nie powącham, nie zobaczę, nie dotknę, to… nie pamiętam.

GENIALNA pomoc geograficzna. Tak, widzę to po sobie.

 

 

 

 

nauka przez zabawę brainbox zabawkator

 

NATURA – NAUKA PRZEZ ZABAWĘ DLA DZIECI 8+

Tu z kolei przegrywa moje starsze dziecko. Zgadniecie co miał z biologii w gimnazjum? I na jaki kierunek poszedł w LO? Tak, tróję i na politechniczny (nie ma biologii wcale). Więc jeśli nie chcecie, by Wasze dzieci miały tróje z biologii, to pograjcie z nimi w „Naturę”. Bezbolesna, pełna ciekawostek nauka przez zabawę.

Też jest osiem pytań i ośmiościenna kość. Zapomniałam napisać, że w pudłach dla wieku 7+, podczas rozgrywek dla jednej osoby nie ma obowiązku zapisywania odpowiedzi na kartce, można je zapamiętać.

Co znajdziecie wśród tematów? Zwierzęta, rośliny, zjawiska pogodowe, elementy ukształtowania terenu, miejsca geograficzne, ciekawostki.

 

 

 

Dziś pokazałam propozycje dla dzieci 4+ ale jeśli szukacie czegoś dla maluszków 0–2 latka, to zapraszam na ten przegląd NOWOŚCI DLA MALUCHÓW >> KLIK.

4 komentarze do “NAUKA PRZEZ ZABAWĘ – GRY BRAINBOX

  1. Po prostu rewelka, bardzo fajne gry. Pierwszy raz je widzę i powiem, że już skradły moje serce, zwłaszcza Abecadło i Matematyka, super. Bajki też fajne…a co tam wszystkie są ekstra!!!

  2. Pani Aniu bardzo dziękuję, dzięki Pani mój synek otrzyma grę Alfabet pod choinkę. Dzięki Pani odkryliśmy też klocki Morphun, którymi synek jest zachwycony. 🙂

  3. Dziś doszedł do nas „alfabet”
    Grajaca genialna 🙂 pudełko i karty super wykonane.
    I oczywiście moja 4 latka już sama „czyta” pytania. Więc gra rozwija nie tylko spostrzegawczość ale i kreatywność 😀
    Dziękujemy bardzo za polecenie, myślę że resztę brainboxów dokupić z czasem. Fajne gry do samochodu 🙂
    I jeszcze gdyby tak dla 12+ chemia i fizyka była 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website