3 TRAKI – SERIA „SMART GAMES” OD GRANNY

Po rozgrywkach, samochody z tej gry mogą spokojnie funkcjonować jako oddziele zabawki. Z tego i tylko z tego powodu, „3 traki” polecałabym bardziej dla chłopców. Oczywiście to tylko sugestia, bo na przykład ja wolałam auta od lalek, jednak Klara wybrałaby raczej lalki. Albo samochody, ale z dziewczęcym designe

Wiek: 3-8
Cena: 80 zł
Dla kogo: dziewczynki, chłopcy, z naciskiem jednak na chłopcy
Ocena: polecam

Sama gra jest świetna choć zastanawiam się, czy jest sens aby o niej pisać, bo pokazałam Wam już trzy poprzednie tytuły z tej serii i, a zasada jest dokładnie taka sama. Mamy elementy gry + książeczkę z zadaniami do wykonania. Są cztery poziomy zdań, a w grę można bawić się samemu lub w towarzystwie. Czyli dokładnie tak jak w „Króliczku”, „Dniu i nocy” i „Kamelot Jr” .

Dlatego z jednej strony czuję, że powinnam pokazać coś zupełnie innego, ale z drugiej serię „Smart Games” uważam, że jedną z najbardziej udanych na naszym rynku, a z powodu jakości i estetyki – rewelacyjną na prezenty gwiazdkowe.

zabawkator_3_traki_1

zabawkator_3_traki_2

zabawkator_3_traki_3

zabawkator_3_traki_4

zabawkator_3_traki_5

„3 traki” różnią się od poprzednich gier tematem i kategorią wiekową, ale też materiałami. Samochody są drewniane, jednak zarówno ładunek w postaci różnokolorowych figur, jak i miejsce na załadunek – są plastikowe. Wygląda to naprawdę ładnie.

zabawkator_3_traki_6

zabawkator_3_traki_8

zabawkator_3_traki_10

Najbardziej ujęło mnie to, że samochodzikami można bawić się poza grą. Niestety nie mam pojęcia jak jest z ich trwałością. Kla bawiła się świetnie, woziła, transportowała, samochody się przyjaźniły, nawiązywały bardzo miłe i uprzejme relacje. No właśnie… Nie mam pojęcia co by było, gdyby musiały się zderzać, spadać z wysokości, ścigać i uczestniczyć w karambolach – nie mogłam akurat przetestować ich na chłopcach. Nie wiem też jak by zniosły nasze zabawy na podwórku. Ale nadal zaznaczam – wyglądają naprawdę porządnie. Tylko, że nie zdążyłam przeprowadzić dodatkowych testów.

Jeśli chodzi o same rozgrywki, to tak jak w poprzednich grach – zabawa była świetna. W pewnym momencie zrobiło się naprawdę trudno, trzeba było główkować i niejedna runda kończyła się zabieraniem sobie elementów i pokrzykiwaniem „Ja wiem, ja wiem! A nie, to jednak nie tak…”.

zabawkator_3_traki_11

zabawkator_3_traki_12

zabawkator_3_traki_13

zabawkator_3_traki_14

zabawkator_3_traki_15

zabawkator_3_traki_18

zabawkator_3_traki_9

zabawkator_3_traki_17

zabawkator_3_traki_16

6 komentarze do “3 TRAKI – SERIA „SMART GAMES” OD GRANNY

  1. U mojego wnuczka (5lat) kiepsko z cierpliwością. Czy mimo tego sprawdziłyby się te autka, jak sądzisz?

    • Myślę, że może być trudno (Kla miała długo kłopoty z koncentracją i musiałyśmy sporo się napracować, żeby zaczęła cokolwiek robić, więc potrafię sobie wyobrazić, że podobnie wygląda brak cierpliwości). Ale to właśnie może być dobre ćwiczenie na cierpliwość i koncentrację. Na przykład zrobi jedno proste zadanie, a potem się pobawi samochodami. Następnego dnia trudniejsze, albo dwa. I tak powoli może „trenować” cierpliwość 🙂 Ania

  2. Aniu, cieszę się, że jednak opisałaś „3 Traki”, bo dodatkowo pokazałaś na zdjęciach jak wyglądają naprawdę a nie tylko na oficjalnym zdjęciu na stronie firmowej.
    Wygląda na to, że to już wyższa szkoła jazdy – zwłaszcza zadania z trudniejszych etapów. Jak to wygląda w konfrontacji z „Kamelotem”?

    PS. Chętnie zobaczyłabym w Twoich recenzjach inaczej wyrażoną ocenę, np. ileś tam gwiazdek na ileś możliwych i legenda w rodzaju: must have, bardzo dobry pomysł, dość dobre i na pewno lepsze od większości masówek w najpopularniejszym sklepie z zabawkami dla dzieci itp. Kiedy piszesz, że „polecasz” to nie wiem, czy jest siper hiper czy po prostu ok. Tak już masz dużo recenzji na blogu, że chyba mozna się pokusić o bardziej konkretne (choć oczywiście subiektywne) oceny.

    • Ooo, wydawało mi się, że odpowiedziałam na komentarz, a tu nie ma – musiałam nie zapisać.
      1. Nie wiem jak się odnieść do KamelotJR – zadania wydają się trudniejsze, ale chyba jednak ostatnie z kamelotowych były cięższe do przejścia.
      2. Tak, muszę przemyśleć system ocen 🙂 Wszystko przez to, że jak zabawka jest średnia czy zła, to jej w ogóle nie pokazuję, bo mi szkoda czasu na zdjęcia i pisanie. I w ten sposób mój założony system ocen z kategoriami np. „lepiej wydać pieniądze na coś innego” kompletnie nie ma racji bytu 🙂 Chyba najłatwiej będzie wprowadzić punkty np. 5/6 i wszystko jasne
      Pozdrawiam, Ania

      • Aniu, a może jednak będziesz pisać również o nietrafionych zabawkach? Na błędach też się można uczyć. No i wiedzieć, na co raczej nie wydawać pieniędzy. A już w najbardziej minimalistycznej formie – możesz dawać posty na fb w stylu „Dziś nie napiszę o zabawce X, bo szkoda sobie w ogóle język strzępić”. I już będzie jasne, że nie polecasz.
        System ocen punktowy to bardzo dobry pomysł.
        Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website