LALKA PRZYJACIÓŁKA WEGIRLS – MONIKA

Choć lalka WeGirls jest u nas już półtora miesiąca postanowiłam opisać ją dopiero teraz, bo chciałam naprawdę solidnie przyjrzeć się temu, jak moja niebawiąca się lalkami córka, zareaguje na Monikę.

Wiek: 6+
Cena: 332 zł
Dla kogo: dziewczynki
Ocena: polecam, podoba mi się i produkt i idea

O samej marce i związanej z nią akcją oddawania włosów na peruki dla dzieci już pisałam TUTAJ.
Najkrócej – WeGirls to nowa, polska firma, która robi lalki z całym zapleczem. Oprócz podstawowej zabawki możemy kupić ubranka, od bielizny po ciepłe kurtki i buty, akcesoria zarówno w postaci szczotki do włosów, jak i zestawu snowboardowego. Od miesiąca dostępne są też akcesoria uwrażliwiające jak gipsy, kule, wózek inwalidzki. Do tego cały czas powstają serie książek, w których cztery głównie lalki WeGirls – Sara, Weronika, Monika i Nina – są bohaterkami, przyjaźnią się, podróżują, wspólnie rozwiązują ważne sprawy. Więcej możecie przeczytać na stronie WeGirls, nie chcę się tu rozpisywać, bo wolę skupić się na samej lalce.

zabawkator_lalka_we_girls_1

zabawkator_lalka_we_girls_5

zabawkator_lalka_we_girls_3

zabawkator_lalka_we_girls_8

POZNAJCIE MONIKĘ

Dzisiejszy wpis będzie dłuższy niż przeważnie, ale to z powodu ceny lalki. Uznałam, że skoro jest droga, to trzeba ją możliwie dokładnie przeanalizować.

Model lalki, którą ma Kla to Monika. Monika ma jasne włosy z grzywką. Jest bardzo wysoka, ma prawie 50 cm wzrostu (jak wszystkie lalki z tej serii) i prawdopodobnie dlatego polecana jest od lat 6. Oczywiście może bawić się nią też młodsze dziecko, nie ma tu jakiś niebezpiecznych elementów, które by się odczepiały. Podejrzewam jednak, że chodzi o wagę. Lala trochę waży i jak zabieramy ją na spacer, to po pewnym czasie Monika ląduje w mojej wielkie torbie (z głową na zewnątrz), bo Kla nie ma siły jej nieść. Swoja drogą w ofercie firmy nie ma spacerówki dla lalki, a przydałaby się. Właśnie taka dla dziewczynek 6+, dla których z racji wzrostu bardzo trudno znaleźć wygodny wózek do zabawy – większość jest za niska, przynajmniej tych najładniejszych.

Co jeszcze? Monika ma ruchome oczy, co się teraz nie zdarza często. To znaczy – kiedy ją kładziemy zamyka powieki, siadając je otwiera. No i nie jest ani chuda, ani gruba. Zwyczajna. Bardzo mi przypomina lalę, którą 35 (!) lat temu przywiózł mi Tata ze Stanów <3 Co oczywiście sprawia, że mogę nie patrzeć na nią obiektywnie.

Lalka ma ładną twarz i włosy, które dają się czesać. Są dość gęste. Monika ma kilka ubranek, które świetnie się zakładają i są doskonałej jakości. Tak doskonałej, że ostatnio powiedziałam nawet, że niektóre ubrania Klary są gorzej uszyte. Ceny ubranek są różne np. buty 15 zł, spódniczka 20 zł, zestaw sukienka balowa z torebką 49 zł. Ale można też wybrać zestaw (cudny, niestety prezenty już kupione) sukienek dla córki i lalki za 149 zł. Oczywiście lalkę kupujemy w ubranku podstawowym, a inne rzeczy możemy jej potem dokupować, lub nie.

zabawkator_lalka_we_girls_4

zabawkator_lalka_we_girls_9

zabawkator_lalka_we_girls_12

CZY KLARA BAWI SIĘ LALKĄ?

Nie. Klara lalką się nie bawi. Nie sadza jej – jak to często widać na reklamach – przy stoliczku z herbacianą zastawą, nie udaje, że to jej córeczka, nie odgrywa żadnych ról. Klara się lalką zajmuje, towarzyszy jej. Na przykład zabiera ją do lekarza, kiedy ma swoją wizytę i podstawia do sprawdzenia nogi pod gipsem. Albo na obiad – na przykład jak ostatnio poznawaliśmy Meksyk (z książką od wydawnictwa Widnokrąg) i pojechaliśmy do restauracji meksykańskiej, żeby spróbować kuchni, Monika pojechała z nami. Wczoraj była też na wigilijnych występach Klary w przedszkolu, po których dostałam reprymendę, że nie przywiozłam naszykowanych okularów Moniki, a ona bez nich gorzej widziała występy.

Lalka pojawiła się u nas półtora miesiąca temu, przyjechała w okularach, z gipsem i w wózku inwalidzkim, bo to te akcesoria sprawiły, że wybrałam właśnie tę zabawkę. Pisałam wtedy o niej tak:

Dzień przed zabawą opowiadam swojej sześciolatce o lalce, która miała wypadek i ma chorą nogę. W dodatku trochę się wstydzi, bo nosi okulary. Córka jest przejęta i nie może doczekać się spotkania. – „Nie martw się, nawet jak będzie bardzo brzydka, to się z nią miło pobawię” – mówi wieczorem.
Następnego dnia, kiedy widzi lalkę to na początku reaguje jak na… lalkę. Ogląda ubranka, oczy, które zamykają się przy położeniu zabawki, milion razy zakłada i zdejmuje okulary.
Po chwili przypomina sobie o chorej nodze. Zakłada gips, ustawia lalkę z kulami, uspakaja. Kiedy rozstawia wózek, wykorzystuję okazję – opowiadam o dzieciach, które na takich wózkach muszą jeździć całe życie. Bawimy i rozmawiamy. O szpitalach, leczeniu, operacjach, braku włosów. W tym czasie lalka czuje się lepiej i może zdjąć gips, a założyć trampki. Przy okazji odkrywam, że moje wychowana na napach i rzepach dziecko nadal nie potrafi prawidłowo zawiązać buta.

zabawkator_lalka_we_girls_21

zabawkator_lalka_we_girls_20

zabawkator_lalka_we_girls_22

zabawkator_lalka_we_girls_24

Monika dostała półkę na której siedzi i ma swoje rzeczy. Klara sadza ją obok siebie, kiedy ogląda bajkę, a nikt z nas nie ma czasu jej towarzyszyć. Czesze jej włosy, albo prosi żeby uczesać ją i lalę tak samo. Zabiera na spacer, ustawia jak prawdziwą dziewczynę na wilgotnej ziemi, w szronie. Czasem jej coś tłumaczy albo opowiada i to jest ten moment, kiedy mogę dowiedzieć się jaką jestem mamą. Poważnie, to bardzo wzruszające. Na przykład Kla opowiada lalce dlaczego nasza choinka nie będzie sięgała sufitu, ale za to potem znajdzie się w ziemi i za kilka lat stanie się ogromnym drzewkiem. Jestem z niej wtedy bardzo dumna.

Ostatnio Aleksy odpalił Klarze stronę WeGirls w internecie, gdzie odkryła, że dla Moniki są ubranka i gadżety. Zareagowała jak każda, mała dziewczynka. Obejrzała wszystko tysiąc razy i wybrała zieloną, świąteczną sukienkę, białe futerko i czarne balerinki. No co mam Wam powiedzieć? Nie jestem małą dziewczynką. W dodatku na lalki jestem raczej odporna. Ale też z przyjemnością oglądałam te stroje. Piękne są. Naprawdę chciałabym jej coś dokupić. Ale za późno, Mikołaj jest stanowczy i w tym roku już nie da rady. Ale obiecałam, że na urodziny się zastanowię. A może na Dzień Dziecka? Zobaczymy.

zabawkator_lalka_we_girls_2

CZY WARTO INWESTOWAĆ W WEGIRLS?

To już musi każdy sam zdecydować. Dla mnie – jak każda zabawka w cenie 300 zł – jest to dobry pomysł na rodzinny prezent składkowy. Wiele razy już pisałam, ale powtórzę, że ja akurat takie prezenty lubię, bo mogę sobie wtedy pozwolić na to, by wybrać dzieciom coś „ekstra” a do tego nie przybywa mi w domu kilak zabawek tylko jedna.

Drugi argument (dla mnie) to porównanie z innymi zabawkami. Na przykład Klara wymarzyła sobie w tamtym roku zestaw Barbie za ponad 300 zł. A w tym roku jakiegoś robopieska – jeszcze droższego. Oczywiście odparłam oba ataki. Zdecydowanie wolałabym kupić porządną, klasyczną lalkę.

Na pewno jest to świetny pomysł na zabawki do przedszkoli i innych placówek publicznych dla dzieci. Zwłaszcza jeśli dodać do tego wózek, kule, gips.

Co jeszcze mi się podoba, to cała otoczka wokół lalek. To, że zabawka jest dobrze przygotowanym, całościowym projektem. Dzięki temu co jakiś czas mogę dokupić coś dla lalki i mam prezent dla Kla. Marzy mi się, że będzie to lalka, która zostanie dla kolejnych dzieci w naszej rodzinie. (Ja swoją, tę od Taty straciłam podczas przeprowadzki i bardzo żałuję). To oczywiście zależy od jakości. Na razie nie mam się do czego przeczepić. No ale lalka musi przejść jeszcze sporo testów, zabawy w ogrodzie, na placu zabaw, wyjazdy, plażowanie, musi z raz zmoknąć, itd. Myślę, że za rok napiszę o niej jeszcze raz i wtedy będę mogła opowiedzieć jak sobie poradziła z tymi wyzwaniami.

PS. A wiedzieliście, że lalkom też parują okulary od zimna? Odkryłyśmy to na pierwszym, zimowym spacerze.

zabawkator_lalka_we_girls_7

zabawkator_lalka_we_girls_6

zabawkator_lalka_we_girls_10

zabawkator_lalka_we_girls_14

zabawkator_lalka_we_girls_18

zabawkator_lalka_we_girls_17

zabawkator_lalka_we_girls_15

zabawkator_lalka_we_girls_16

zabawkator_lalka_we_girls_19

 

10 komentarze do “LALKA PRZYJACIÓŁKA WEGIRLS – MONIKA

  1. Super zdjęcia, ogólnie wiecie że Was nie mogę ani czytać , ani oglądać, bo ile razy mówię sobie, nie to na pewno nic ciekawego dziś u nich, tyle razy zawsze mnie zaskoczycie koziołki! Pozdrawiam Was serdecznie , lala śliczna , szkoda tylko że biedna z tą nóżką taka..

  2. Oglądałam te lalki wcześniej w internecie i jakoś mnie nie zainteresowały. Ale na tych zdjęciach lalka wygląda zupełnie inaczej, faktycznie jak mała dziewczynka, koleżanka. Ale widziałam, że model Monika jest wykupiony? No i dział z ubrankami i akcesoriami jest bardzo kuszący ;p Jak Majeczka będzie większa, to na pewno tam wrócę 🙂 Pozdrawiamy cieplutko

  3. Moja córka dostała tą lalkę od Mikołaja. To najlepsza lalka jaką miałam okazję się bawić. Mamy lalkę szmacianą Haby, francuskią La Corolle, mówiącą baby alive, barbie ze trzy i 2 bobasy innych marek. Lalka wegirls jest miękka mimo że zrobiona z plastiku. Ma włosy, które naprawdę można czesać i stosunkowo mało się plączą. Można dokupić do niej ubranka i akcesoria świetne jakościowo w bardzo rozsądnych cenach. Jest dobrze wyważona, ma proporcje małej dziewczynki, sama stoi. Inne lalki były poza zainteresowaniem mojej córki, aż zjawiła się Wegirls. Teraz bez lali nigdzie się nie ruszamy. Jedyny minus to waga lalki, faktycznie jest dość ciężka i koniec końców to ja ją muszę taszczyć 🙂

    • Przyznam, że na początku byłam bardzo sceptyczna, ale Klara jest tak zaangażowana w opiekę nad swoją lalką, że sama łapię się na tym, co by tu dla Moniki wymyślić, żeby zabawa była jeszcze fajniejsza 🙂 Ania

  4. Dziekuje za ten opis. Czy moge prosic o obiecana opinie rok po..?? Nosze sie z zamiarem zakupu, ale zastanawiam sie czy nie jest to zabawka jednak na chwile??? Dziekuje!

    • Przepraszam, nie wiem jak udało mi się przegapić ten komentarz! Pewnie już po sprawie, bo lalka miała być prezentem gwiazdkowym?

      U nas Monika jest nadal w użyciu. Ma lepsze i gorsze momenty, ale teraz, podczas świątecznych ferii (dużo czasu na zabawę) córka bawi się nią codziennie.
      Monika była też w szkole i często „wyjeżdża w teren”. Ma walizkę, czasem (ale bardzo rzadko i tylko na okazje prezentowe dla Klary) dokupujemy jej jakieś ubranko.
      Sprawdza się bardzo dobrze 🙂
      Ania

  5. Aniu, ja również jestem bardzo ciekawa, jak się miewa Monika i czy Klara nadal tak często zajmuje się lalką. I jeszcze koniecznie daj znać, czy włosy Moniki ciągle dobrze się czesze. Ostatnio spędziłam cały wieczór na rozplątywaniu włosów lalek Ming Ming, które plączą się nie gorzej niż ogony kucyków Pony, i zastanawiam się, czy WeGirls robi włosy z lepszego tworzywa. A może istnieje jakiś cudowny patent na rozczesywanie lalczynych splotów? Królestwo za podpowiedzi!

    • Nie mam patentu niestety. Włosy Moniki czeszemy małą szczoteczką (z WeGirls, polecam kupić, koszt ok. 10 zł, a straszna radocha dla małej dziewczynki – a przecież będzie pasowała do każdej lalki) 🙂 Czeszemy powoli, ale ja mam więcej cierpliwości. Jak czesze sześciolatka to często się plączą i potem część wychodzi przy rozczesywaniu (niewiele, ale jednak). Ja czeszę delikatnie i jakoś mi się udaje.

      Nie widać, żeby Monice ubyło włosów po ponad roku, ale rzeczywiście wolałabym żeby były lepszej jakości. Nie są tak złe jak w Pony, ale nie są też tak dobre, żeby dziecko mogło je swobodnie czesać.

      Ania

  6. Ja mojej córeczce kupiłam lalkę MingMing Girls, niestety na lalkę WeGirls lub La Lalla nie było nas stać.. Ale jeśli dostanę premię w pracy, to już wiem na co ją przeznaczę 😉

  7. Bardzo ciekawa ta lalka, ostatnio szukałam czegoś takiego, żeby kopić chrześnicy i wszędzie trafiałam na tego typu artykuły http://mangopress.pl/lalki-dla-dziewczynek-ktore-na-dlugo-pokocha-twoje-dziecko/ , a tutaj widzę coś na prawdę interesującego. Zastanawia mnie tylko idea tej nogi w gipsie i wózka inwalidzkiego… Nie mam nic przeciwko niepełnosprawności i uważam, że dzieci powinny być uczone odpowiedniego podejścia do niej, ale nie wiem czy akurat ten sposób jest najlepszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Website

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.