PASTELE ŻELOWE W OPRAWKACH – DADUM.PL

Pamiętacie, że jednym z trendów zabawkarskich na ten rok są produkty artystyczne i związane ze sztuką? No to trzymam się trendów i dziś pokazuję pastele żelowe. Jestem nimi zachwycona. Pomijam wygodę – są w plastikowych oprawkach i można je wykręcać – najważniejsze jednak, że nawet najbardziej niecierpliwy, mały artysta jest w stanie stworzyć nimi kompletne, efektowne dzieło w kilka minut. Czy może być coś bardziej zachęcającego dla opornych rysowników?  

WIEK: 4+ (producent zaleca 6+)
CENA: 40,50 zł
DLA KOGO: przedszkolaki, podstawówka, początkująca młodsza młodzież – dla zaawansowanych 12 kolorów to zbyt mało
OCENA: zdecydowanie polecam, doskonałe zwłaszcza dla niecierpliwych twórców

Wybrałam pastele żelowe w kolorach podstawowych, ale gdybym miała decydować jeszcze raz, to wybrałabym zestaw pastele olejowe dla dziewczynek. Są w nich również podstawowe kolory, ale też różowy i – kluczowy – cielisty. Zapomniałam z dzieciństwa, że cielista kredka to zawsze hit i jest stosowana prawie przy każdym rysunku.

Opakowanie z okienkiem ma wymiar 25×12,5x2cm. Kredki są wielkości ok. 11 cm, a średnicy 1,7 cm.

Kolory są bardzo żywe, jak w temperach, a konsystencja miękka, oleista, żelowa. Rysuje się z wielką przyjemnością. Nawet lekko dociśnięta do kartki kredka zostawia widoczny ślad, a dociśnięta zdecydowanie pięknie pokrywa całą powierzchnię. Kredki nie brudzą rąk bo są w plastikowych oprawkach – tego brudzenia najbardziej nie lubiłam w szkole. No i łamania się. Łamania chyba nawet bardziej.

Jednak za główny plus pasteli żelowych uważam to, że pozwalają szybko stworzyć efektowne prace. To ważne zwłaszcza dla młodszych dzieci, dzieci mających problemy z koncentracją, oraz nielubiących rysować. Na przykład Klara uwielbia szkicować. Robi to dobrze (sprawnie oddaje podobieństwa, potrafi uchwycić ruch, czy wyraz twarzy/ pyska/ ryjka), ale już jak ma „wykończyć” swoją pracę, to odkłada to na później-które-nie-nadchodzi-nigdy.

Pod spodem możecie zobaczyć dwa rysunki – ściana magnetyczna nadal w użyciu:
– Star Wars, dwa szkice A4 zajęły ok. 4 minut
– Droga z miasta ze szlabanem A3, szkic z wykończeniem ok. 12 minut

Moim zdaniem wygląda to efektownie mimo poświęconego na pracę krótkiego czasu. A to dzięki mocnym kolorom i grubemu, mocnemu śladowi pozostawianemu przez pastele.

zabawkator_pastele_żelowe

zabawkator_pastele_olejowe_3

zabawkator_pastele_olejowe_2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website