TORBA SPORTOWA DLA DZIECKA – JAK WYBRAĆ?

Dziś W SIEDMIU PUNKTACH POKAZUJĘ, na co zwrócić uwagę, gdy celem naszych zakupów, jest torba sportowa dla dziecka – policzyłam, że mam w tym 12 lat doświadczenia. Ale przeczytacie też o tym, dlaczego lubię, gdy na każde zajęcia dodatkowe moje dzieci mają oddzielne torby – choćby materiałowe, rozdawane za darmo w ramach reklamy – i zobaczycie nasze ukochane miejsce spacerowe, otwarte od wiosny do jesieni. Czyli Pałacyk Bielińskich w Otwocku Wielkim, z parkiem i muzeum wnętrz. 

torba sportowa dla dziecka, Zabawkator.pl

Jaką wybrać torbę sportową dla dziecka, Ania Oka

CZY DZIECKO POTRZEBUJE TORBY NA ZAJĘCIA DODATKOWE?

Nie dajmy się zwariować. Jeśli chcemy i udaje nam się z tym zorganizować, to dziecko może spokojnie chodzić wszędzie z jednym, porządnym plecakiem. Musi tylko nauczyć się uważnie go przepakowywać. Jednak ja, jak zwykle, wolę rozwiązanie na leniucha, czyli gdy przepakowywać się nie trzeba i tym samym, dziecko zawsze ma gotową torbę na właściwie zajęcia.

Przez 17 lat macierzyństwa doszłam do wniosku, że dla mnie najlepszym patentem jest oddzielna torba na każde zajęcia. Zanim zaczniecie marszczyć nosy, przeczytajcie, jak to rozwiązałam.

Mamy szafę wnękową w korytarzu i tam między innymi miejsce na torby. Różne. Głównie materiałowe, zwyklaki, często nawet rozdawane jako darmówki z logo jakiejś firmy, czy miasta. Każda torba to komplet na jedne zajęcia, np. angielski, koło teatralne, matematykę, taniec, itd. W zależności od roku oczywiście.

Kiedy moje dzieci idą na któreś z zajęć (lub mają je odrobić w domu), zwyczajnie chwytają właściwą torbę. Na przykład z językiem angielskim, w skład którego wchodzi: książka, ćwiczenia, notes, ołówek, długopis, kserówki. Potem odkładają kompletną torbę na miejsce. I sięgają po następną.

Co się działo, gdy dzieci przepakowywały się między zajęciami do jednej i tej samej torby? Przynajmniej raz w tygodniu czegoś brakowało. Choćby długopisu. Ołówka. Szczotki do włosów. Plastrów na obtarcia. Książki. Ćwiczeń. Pracy domowej. Magicznej różdżki albo flaszki z naklejką „WÓDKA”. Nie patrzcie tak, pisałam, że oboje chodzą na zajęcia teatralne.

Jedynymi zajęciami, na jakie do tej pory nie było oddzielnej torby, był basen Klary, bo najczęściej jej rzeczy były dorzucane do torby taty lub mamy. I tym samym regularnie Kla biegała na boso (bo zapomnieliśmy przepakować klapki), albo tworzyliśmy kolekcję czepków (bo zapomnieliśmy przepakować czepek). Dlatego w te wakacje postanowiłam, że moja ośmiolatka dostanie swoją torbę na basen.

Ania Oka, Zabawkator

TORBA SPORTOWA DLA DZIECKA – JAK WYBRAĆ?

Czyli na co zwracamy uwagę i czy torba sportowa dla dziecka powinna być tak wybierana, jak dla dorosłego? Jaka powinna być dobrze dobrana torba?

1. NIE ZA MAŁA: Może się wydawać, że torba sportowa dla dziecka może być proporcjonalnie mniejsza od dorosłej. Nie do końca, ponieważ musi ona wszystko zmieścić nawet podczas pakowania „na wrzut”. Im młodsze dziecko, tym mniejsze szanse na to, że będzie składało rzeczy i równo, metodycznie pakowało. Zwłaszcza po treningu. Dlatego wielkość torby musi być nieco na wyrost, żeby wszystko zmieściło się przy beztroskim wrzucaniu do środka.

2. NIE ZA DUŻA: Ale nie powinna być też za duża. Nie kupujmy torby jak dla siebie. Wiadomo, że dorośli nie tylko mają znacznie większe rzeczy – zwłaszcza różnicę czuje się przy pakowaniu butów – ale też potrafią nosić masę dodatkowych rzeczy, choćby kosmetyki do makijażu, dezodoranty. Zdarza się, że w torbie lądują nawet drobne zakupy zrobione po wyjściu z basenu czy siłowni.

Do torby treningowej możesz dorzucić niezbyt ciężką KSIĄŻKĘ. Tak, bo być może dziecko dojeżdża na trening, albo przyjedzie wcześniej czy czeka po zajęciach na spóźniającego się rodzica. Kto wie? Może będzie się nudziło i poczyta?

3. KOMORY? Przynajmniej dwie – główna na ubrania, ręcznik, buty. Boczna na wodę, drobiazgi, kosmetyki (jeśli dziecko nie ma kosmetyczki). Dodatkowo potrzebna jest przynajmniej jedna kieszeń na małe przedmioty (pieniądze, legitymację, klucze).

4. Dla kogo DODATKOWE DNO? Dla dzieci trenujących na zewnątrz. Dodatkowa komora pod torbą ułatwi wszystkim życie, ponieważ pozwoli na wrzucenie tam zabłoconej odzieży czy butów i odseparowanie ich od reszty rzeczy w torbie.

5. MATERIAŁ? Torba sportowa dla dziecka musi być przede wszystkim łatwospieralna i szybkoschnąca, odporna na wodę (tu źródło przemoczenia może znajdować się również w środku, np. mokry ręcznik). Czyli wybieramy raczej poliester niż bawełnę. Materiał musi być dość gruby, aby torba trzymała fason.

6. ODBLASKI. Torba sportowa dla dziecka musi mieć wszyte fabrycznie odblaski. Zawsze, bezdyskusyjnie. Nie kupujmy toreb, plecaków, tornistrów bez odblasków. Zapomnimy dokupić, czy założyć, odkleją się, albo urwą i od razu DZIECKO JEST W NIEBEZPIECZEŃSTWIE. Dlatego też na szarą jesień, czy ciemną zimę, starajmy się wybierać również kurtki z odblaskami oraz buty ze świecącymi diodami.

7. SZEROKI PASEK. Wszystkie paski czy szelki w torbach, plecakach, tornistrach dzieci, młodzieży i dorosłych powinny być szerokie, by nie wpijały się w ciało niosącego. Wyjątek stanowią małe torebki, których nie da się zapakować tak, by były ciężkie.

TORBA SPORTOWA DLA DZIECKA LASSIG LITTLE MONSTER

Klarze spodobała się ze względu na design. Początkowo nie byłam przekonana, bo wydawała mi się za dziecinna. Ale jak pokazałam córce własne propozycje, to usłyszałam, że to moje są za dziecinne, bo mają rysunki i przesłodzone kolory. Stanęło więc na tej i muszę przyznać, że też jestem nią zachwycana – duża porcja prawie czarnego granatu i prosty wzór sprawiają, że jest to idealne wzornictwo dla ośmiolatki z poczuciem humoru. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że torba na zdjęciach firmowych nie wyglądała tak atrakcyjnie jak w rzeczywistości.

Ten model torby spełnia wszystkie siedem punktów, które wcześniej wypisałam. Duża komora główna jest zamykana na dwustronny suwak. Torba ma też sporą kieszeń boczną, również zapinaną na suwak – jest na tyle duża, że mieszczą się tam nawet buty. Ma też trzy małe kieszonki zewnętrzne: jedną na suwak, dwie z siatki. Torba ma szerokie rączki i pasek do odpinania na karabińczyki, oraz duże elementy odblaskowe w formie oczu i zębów potwora.

Wielkość 40 × 25 × 29 cm, waga 580 gramów. Cena 164,90 zł. Wiek od 5–6 lat (ze względu na wielkość – żeby łatwiej można było złapać proporcje podam, że Klara ma ponad 140 cm wzrostu).

Torba jest z tej kolekcji (jest też inny kolor) TORBA LASSIG, a znajdziecie ją na przykład w tym sklepie TORBA SPORTOWA DLA DZIECKA >> KLIK.

KOSMETYCZKA – JAKA I CZY JEST POTRZEBNA?

Kosmetyczka nie jest konieczna, gdy dziecko chodzi na jedne zajęcia. Ale okazuje się przydatna, gdy mamy kilka zajęć sportowych. Na przykład Klara chodzi na akrobatykę, taniec i basen. W kosmetyczce ma mydło, szczotkę do włosów, chusteczki, plastry i szminkę ochronną na usta. Nie musi przekładać tych wszystkich drobiazgów z torby basenowej do tanecznej, tylko przepakowuje całą kosmetyczkę. Kosmetyczki używa też na wyjazdach i gdy wybiera się na nocowanie.

Nowa kosmetyczka Klary ma dwie zapinane kieszonki na pieniądze, klucze, drobiazgi, dwie zewnętrzne siateczkowe, np. na chusteczki higieniczne, komorę wewnętrzną z siateczkowymi kieszonkami, uchwyt do noszenia, kieszeń zewnętrzną na suwak, ale też trzy gadżety, które najbardziej nam się podobają. Są to: spore odblaski, lusterko na rzep i wysuwany haczyk, który pozwala rozłożyć i powiesić kosmetyczkę – nie zawsze jest gdzie położyć kosmetyczkę, ale też nie chcemy, by dziecko w każdej łazience (np. publicznej na basenie) stawiało swoje rzeczy na blatach.

Kosmetyczka z Lusterkiem Little Monster koralowa, ma wymiary 20 × 6,5 × 15 cm, a waży 240 gramów. Cena 104,90 zł, wiek – moim zdaniem – od czterech, pięciu lat.

Kosmetyczka jest z tej kolekcji (jest też inny kolor) KOSMETYCZKA LASSIG, a znajdziecie ją na przykład w tym sklepie KOSMETYCZKA Z LUSTERKIEM >> KLIK.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website