KSIĄŻKI DLA DZIECI O DORASTANIU, SENIORACH, MĄDROŚCI

11 NOWOŚCI KSIĄŻKOWYCH – dziś przegląd dobrych tytułów dla kilkulatków i młodszych nastolatków. Znajdziecie w nim książki dla dzieci o dorastaniu, babciach i dziadkach, mądrościach życiowych od tego jak wygląda życie na wsi, po sztukę medytacji. Ach, i oczywiście zapoznam was z całą plejadą mądrych kobiet! Zapraszam. W artykule znajdziecie recenzję wideo, informacje o książkach i przeglądarkę cen. 

Czy wiecie, że możecie oglądać zabawkatorowe przeglądy książkowe w formie VIDEO? Na Facebooku i Instagramie w KAŻDĄ ŚRODĘ O 1⃣0⃣.0⃣0⃣ prowadzę program na żywo z przeglądami książkowymi dla dzieci. Możecie obejrzeć go po emisji, ale zachęcam do udziału na żywo, bo widzowie mogą uczestniczyć w livie zadając pytania, komentując, biorąc udział w dyskusji.

 

Cykl transmisji live to mój wkład w promowanie książki dziecięcej, jako członkini Polskiej sekcji IBBY. Też chcesz promować czytelnictwo? Zapraszam do udostępnienia tego wpisu,
Ania Oka.

 

 

książki dla dzieci o dorastaniu Ania Oka

 

 ⬅⬅ KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY ZOBACZYĆ RECENZJĘ VIDEO ⬅⬅

 

KSIĄŻKI DLA DZIECI O DORASTANIU, SENIORACH, MĄDROŚCI
KSIĄŻKI Z TEGO PRZEGLĄDU:

➡ „Maja dorasta” Monika Petix, Cristina Losantos, wiek: 6+, oprawa: twarda, strony: 38, format: 15,5 × 19,6 cm , cena okładkowa: 22,90 zł

➡ „Panda i duchy”, Jon J Muth, wiek: 4+, oprawa: twarda, strony: 36, format: 27,2 × 27,2 cm, cena okładkowa: 29,90 zł

➡ „Nowe przygody Pandy”, Jon J Muth, wiek: 4+, oprawa: twarda, strony: 36, format: 27,2 × 27,2 cm, cena okładkowa: 29,90 zł

➡ „Zdumiewające opowieści Pandy”, Jon J Muth, wiek: 4+, oprawa: twarda, strony: 36, format: 27,2 × 27,2 cm, cena okładkowa: 29,90 zł

➡ „Panda i mądrość zen”, Jon J Muth, wiek: 4+, oprawa: twarda, strony: 36, format: 27,2 × 27,2 cm, cena okładkowa: 29,90 zł

➡ „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek”, Elena Favilli, Francesca Cavallo, wiek: 5+, oprawa: twarda, stron: 212, format: 18,3 × 25 cm,, cena okładkowa: 59,90 zł

➡ „Kostek na scenie” Alex T. Smith, wiek:4+ , oprawa: miękka, strony: 96, format: 13 × 18 cm, cena okładkowa: 16,90 zł

➡ „Kostek na nartach” Alex T. Smith, wiek:4+ , oprawa: miękka, strony: 96, format: 13 × 18 cm, cena okładkowa: 16,90 zł

➡ „Kostek na wsi” Alex T. Smith, wiek:4+ , oprawa: miękka, strony: 96, format: 13 × 18 cm, cena okładkowa: 16,90 zł

➡ „Babcie od A do Z”, Raquel Diaz Reguera, wiek: 5+, oprawa: twarda, strony: 80, format: 24,7 × 28 cm, cena okładkowa: 36,90 zł

➡ „Dziadkowie od A do Z”, Raquel Diaz Reguera, wiek: 5+, oprawa: twarda, strony: 80, format: 24,7 × 28 cm, cena okładkowa: 36,90 zł

POD ZDJĘCIEM ZNAJDZIECIE PORÓWNYWARKĘ CEN DLA KAŻDEGO Z TYTUŁÓW, CZYLI ZESTAWIENIE W KTÓREJ KSIĘGARNI INTERNETOWEJ KONKRETNY TYTUŁ JEST NAJTAŃSZY:

 

Książki dla dzieci o dorastaniu, seniorach, mądrości - Zabawkator

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

🔔🔔🔔 Jeśli interesują Cię książki dziecięce, koniecznie zajrzyj do jednego z najpopularniejszych przeglądów książkowych ostatniego roku KSIĄŻKI DLA DZIECI I MŁODSZEJ MŁODZIEŻY ➡ KLIK.

 

48 komentarze do “KSIĄŻKI DLA DZIECI O DORASTANIU, SENIORACH, MĄDROŚCI

  1. Witam, właśnie oglądnęłam dzisiejszy przegląd książkowy.
    Mnie najbardziej spodobała się książka pt. „Maja dorasta”
    Pozdrawiam serdecznie
    Ala

  2. Cudna jest OPOWIEŚCI NA DOBRANE DLA MŁODYCH BUNTOWNICZEK. Dorwalam ją ostatnio za ok 24zl w Biedronce. Leżała sobie taką jedna sama samotna przykryta toną innych książek dla dzieci typu kucyki pony, stylistki , kolorowanki i inne. Widziałam już ją wcześniej gdzieś w sieci. I jak zobaczyłam ją taka zszarganą z godności to serce mi się krajało. Przygarnęłam ja i przytuliłam. Wiedziałam że taka książka musi znaleźć swój dom gdzie się doceni jej treść, jej przekaz i mądrość. Przerobiłam już kilka ‚buntowniczek’ z moją 5,5letnią córeczką. Książka jest cudowna!! Zmusza do myślenia i zadawania pytań. Otwiera jakieś nowe drzwiczki w głowie mojej córci, z których wypływają pytania i myśli o których wcześniej nie miała pojęcia. Dla niej dziś jest wszystko tak naturalnie proste, proste życie, beztroskie dzieciństwo. A były na świecie dziewczynki które robiły wielkie COŚ. To motywuje dziecko…baaardzo.

    Chętnie przygarniemy też nową pozycję Maja dorasta. Cora coraz więcej tematów znosi z przedszkola i powoli przymierzam się do rozszerzenia tej wiedzy o dorastaniu. Fajnie że taka książka może nam pomóc przejść przez ten temat.

    (Anita Oliwką z FB 🙂 pozdrawiam)

  3. Odkąd pierwszy raz ujrzałam „Dziadkowie…” i „Babcie od A do Z” jestem w nich bez pamięci zakochana! Dzisiejszy live utwierdził mnie w przekonaniu, że musimy mieć te wszystkie Babcie i Dziadków 🙂 Nie umiem wybrać, która spośród tych dwóch jest dla mnie ciekawsza czy fajniejsza. Obie urzekają mnie pięknymi ilustracjami, ciekawą, leksykonową formą i dużą dawką humoru. Wygląda na to, że czytając ją moim dzieciom będę miała nie mniejszy ubaw niż one 😀 Jestem szalenie ciekawa, ile z każdej książkowej babci czy dziadka jest w naszych rodzinnych seniorach. Bo tego, że obaj Dziadkowie moich dzieci są trochę typem „Nie mów babci” (ew. mamie) jestem pewna 😉 Wydaje mi się także, że akurat te książki za kilka czy kilkanaście lat będą też świetną formą wspominania najbliższych nam starszych osób, których z czasem niestety zabraknie. Wtedy z nostalgią, ale i odrobiną dowcipu powspominamy to, co było w nich najzabawniejsze, najbardziej denerwujące czy najbliższe naszemu sercu. Może to co zatrze się w pamięci powróci nad lekturą wywołując salwy śmiechu czy łzę wzruszenia…
    Z dzisiejszego zestawienia najbardziej podoba mi się duet „Dziadkowie od A do Z” i „Babcie od A do Z”.

  4. W domu dwie dziewczyny, jedna dokładnie dorastająca (11,5 roku), druga czeka na swoją kolejkę, więc nie jest łatwo. „Opowieści na dobranoc…” już mamy, więc siłą rzeczy największą moją uwagę przyciągnęła książka „Maja dorasta”. Dorastanie to naprawdę czasem stan umysłu, ale warto pamiętać, że mający swoje źródło w uwarunkowaniach biologicznych i warto wiedzieć coś więcej o tych procesach.

  5. Witaj Aniu, jak zwykle pokazalas świetne książki, ale najbardziej podobały mi się książki o Babicach i dziadkach. A z racji tego, że jestem mamą dwuch urwisow, z
    niecierpliwoscia czekam na książkę o dorastaniu chłopców.

  6. Witam, najbardziej podoba mi się książka „Maja dorasta”, bardzo interesują mnie także książki o podobnej tematyce dla chłopców oraz ogólnie książki wprowadzające dzieci w inne trudne tematy. Współczesne dzieciaki spotykają się w szkole z tak wieloma problemami i doświadczają tak wielu, często skomplikowanych sytuacji, że podstawy wyniesione z domu są bardzo ważne. Fajnie, że pojawiają się zatem książki wprowadzające dzieci w tematykę dojrzewania, na pewno są dla rodziców dużą pomocą.

  7. Ania oj Ania-zbankrutuje ja przy Tobie i Twoich przeglądachkolejne książki na listę „musimy mieć”. Tym razem Babcie i Dziedkowie od A do Z wydają się czymś najfajniejszym.akurat z relacjami z Dziadkami okresowo pojawiają się jakieś pytania /problemy – zachęciło mnie Twoje stwierdzenie, że książka pozwala na te relacje spojrzeć z dystansu tego czasami brakpozdrawiam ciepło

  8. Aniu, bardzo dziękuję za dzisiejszy (14.03.2018 r.) live książkowy. Dla mnie był niezwykle ciekawy. Dzięki temu, co powiedziałaś, wyszłam z nową, oświecającą myślą, która wcześniej się nie pojawiła. Ile ja się dzięki Twoim live’om uczę 🙂 Z przedstawionych książek wybrałabym tę, którą można wygrać – „Maja dorasta”. Temat wydaje mi się bardzo ważny i potrzebny. Mam wrażenie, że dobrych publikacji wprowadzających dzieci w świat dorastania i zmian w ciele nigdy za wiele. Że są potrzebne. Że dobrze by było, gdyby można było w czym wybierać 🙂 I chętnie zapoznam się z innymi książkami, które polecasz Aniu, o tej tematyce 🙂

  9. Z dzisiejszych książek najbardziej spodobała nam się „Maja dorasta”. Z niecierpliwością czekamy też na wersję dla chłopców 🙂

  10. „Maja” zainteresowała mnie najbardziej (nie dlatego, że jest do wygrania, ale dlatego, że właśnie zastanawiam się jak wprowadzić w temat dorastania idącą do szkoły córkę.) Buntowniczki mamy i czytamy, a moja córka z pewnością wybrałaby książki o Pandzie, bo są o pandzie.

  11. „Maja dorasta” to mój typ od kiedy tylko pojawiły się zapowiedzi. Dlaczego? Bo moja Maja dorasta! Ma 8 lat i właśnie dziś pierwszy raz założyła do szkoły stanik/topik. Marzyła o nim od jakiegoś czasu. Co to była za radość, gdy wyciągnęłam go wczoraj z torby!!
    Chcę tę książkę również dlatego, że mam 6-letniego syna, którego zamierzam mądrze wprowadzać w „dziewczyńskie” tematy. Na pewno kupię też w przyszłości wydanie dla chłopców.

    Musisz wiedzieć, że twoja opinia, Aniu, jest zawsze dla mnie bardzo cenna. A dzisiejszy live mistrzostwo. To co powiedziałaś o radosnym podejściu do dorastania, budowaniu szacunku do płci przeciwnej, „dzikusie”… Jestem pod ogromnym wrażeniem, dziękuję.

  12. Gram o „Maję…”, ale moim numerem jeden z dzisiejszego przeglądu literatury dziecięcej są Dziadkowie. Sama niestety nie miałam żadnego i dlatego choć przez książkę chciałabym zaznać życia z Dziadkiem i nadrobić deficyty. Druga strona medalu to spojrzenie moich dzieci na Dziadka, z którym mieszkamy. Ciekawe czy jest jednym z opisanych w książce typów 😉

  13. Trudny wybór, bo na topie mamy grę z Pandą (takenoko, jak nie znasz to polecam). Jednak pęd życia powoduje, że boję się, aby nie przegapić odpowiedniego momentu na rozmowę o dojrzewaniu. Mnie nikt nie uświadamiał, a szkoda. Dzieciom od dawna podajemy drobiazgi w codziennych rozmowach i myślę, że z wielu kwesti zdają sobie sprawę. Ale jestem przekonana, że coś pomijam…zatem może i ja się czegoś nauczę od Mai?

  14. Obejrzałam właśnie dzisiejszy przegląd, patrząc pod kontem Tosi i książki, której jeszcze nie mamy to zainteresowała mnie „Maja dorasta” Tosia właśnie skończyła 8 lat i od pewnego czasu myślę nad tym, że nadchodzi ten czas by porozmawiać po kobiecemu. Książka mogła by nam w tym pomóc 🙂

  15. Bardzo chętnie przeczytam z moją 8.5 latką ” Mają dorasta”. Informacje które przynosi ze szkoły w ” tej tematyce” są naprawdę zaskakujące
    Pozdrawiamy

  16. Po obejrzeniu recenzji upewniłam się iż książka Maja dorasta byłaby strzałem w dziesiątkę dla mojej prawie 6 letniej ciekawskiej córeczki;) pamiętam doskonale iż sama kupiłam sobie książkę o dojrzewaniu tylko że dla starszych dziewczynek;) było w niej sporo tekstu i kilka obrazków – wszystko czarno-białe;) Książka pomogła mi zrozumieć wiele procesów jakie zachodzą w ciele dorastającej dziewczynki;) Natomiast Maja dorasta jest kolorowa, nie ma za dużo tekstu, z pewnością jest super pomocą dla rodzica który chce z dzieckiem poruszyć temat dojrzewania a nie do końca wie jak zacząć;) Bardzo fajnie by było posiadać taką pozycję w swojej biblioteczce;)

  17. Mnie zaciekawiła książka o Babciach i Dziadkach. Wydaje się idealna do czytania z moimi wnukami – to kolejny sposób budowania więzi i spędzania czasu, a do tego jeśli można się wspólnie pośmiać i nabrać dystansu to czemu nie

  18. Wspaniałe książki, ale najcudowniejsza wydaje mi się „Maja dorasta”. Zgadzam się z tym, co powiedziałaś, że najlepiej rozmawia się na takie ważne tematy przy pomocy książek i takiej właśnie książki szukałam ostatnio dla moich córek -5i 8 lat. Nie jest typową książką o anatomii, ale właśnie dotyka tego szczególnego okresu w życiu każdej dziewczynki. Zaglądając razem z Tobą podczas transmisji do środka wydaje się być świetnie, interesująco napisana i super zilustrowana. Mi jako mamie na pewno pomoże wyjaśnić córkom co i jak, a im zrozumieć. Dla starszej będzie świetnym podsumowaniem dotychczasowych rozmów, a dla młodszej Mai – świetną, zabawą i nauką. Tak, myślę, że to jest nasz babski must have ale Kostek też kusi, oj kusi – bardzo lubimy takie książeczki z humorem

  19. Bez wahania napiszę, że czekałam na recenzję „Maja dorasta” – książka pisana przez lekarza, o dorastaniu, na które niby mamy jeszcze troszkę czasu …ale ten czas tak szybko płynie. Byłam jej bardzo ciekawa… dziękuję więc Aniu, że po nią sięgnęłaś…

    A poza tym… Opowieści na dobranoc młodych buntowniczek polecam z całego serca, mamy czytamy… opowiadania są krótkie i interesujące, mojej Córce bardzo przypadły do gustu… mnie zachwyciły ilustracje! są obłędne! No i ta książka zainspirowała nas do kolejnej… „Piratka”, bo mojej Córci bardzo zapadła w pamięć Madlen… 😉

    Pozdrawiam!

  20. Mnie urzekła seria o Pandzie, szczególnie Panda i mądrości zen. Jestem masową zbieraczką książek dla dzieci, jak to mówię „na nauczycielską przyszłość”, ale nie tylko, sama też dla siebie lubię je czytać. Nie wybieram takich, które są zwykłą historią bez przekazu, tylko takie, które niosą ze sobą jakiś pierwiastek, który wzbogaci nasze myślenie i osobowość, bo książki mają na zmienić, doskonalić, upiększać, przecież to piękno zamknięte w oprawie

  21. Nie będę oryginalna – zaciekawiła nas „Maja dorasta” Monika Petix, Cristina Losantos 🙂 Opowieści mamy – są super!

  22. Prawdę mówiąc wszystkie zaprezentowane pozycje nam się podobają. Ale jak moja czterolatka rzuciła okiem na ekran komputera to od razu zaczęła krzyczeć „O nowy Kostek, nowy Kostek, mamusiu kiedy będziemy miały nowego Kostka”. Tak się szczęśliwie składa, że obdarowano nas dwoma pierwszymi tomami przygód Kostka, a teraz pojawił się nowy o Kostku na nartach ….. i żądza poznania u czterolatki jest ogromna. Może zajączek się do nas uśmiechnie:) Serdecznie pozdrawiam. Aga

  23. mnie najbardziej do gustu przypadła książka „maja dorasta”. Dlaczego? Bo sama mam córcie już 7-letnią i powoli zaczyna w każdym aspekcie dorastać: do szkoły (ta już we wrześniu), do kłótni o swoje racje, do większej jeszcze samodzielności, itp. Coraz częściej pojawiają się także pytania, kiedy? czy? „ja również będę miała piersi, itp”. Ze swojego dzieciństwa pamiętam książki uświadamiające podzielone na kilka tomów, odpowiednich dla danego wieku. Pierwsza z nich była do dzieci od 7 roku życia. Obrazki, opisy były dostosowane dla małych dzieci, kolejna była już dla młodszych nastolatków, aż do książki dla starszych nastolatków. Niestety podczas przeprowadzek gdzieś się one zapodziały.

  24. Najbardziej zachwycił mnie Kostek! Tym bardziej, że Młody czytacz (lat 7 za chwilę) z racji chodzenia już do szkoły, sięgnął po….Dzieci z Bulerbyn, żeby sobie wieczorem poczytać! A że jest niezłym psotnikiem, Kostek i przytoczone historię wydają się być idealne dla niego dlatego zostały już zamówione i czekam z niecierpliwością!
    A książka o dojrzewaniu będzie idealna dla Starszej, która zaraz skończy lat 9 i nie może doczekać się dnia, gdy kupimy „topik”, który w jej wydaniu nazywa stanikiem

  25. Przyznaję się, jestem książkoholiczką.
    Wybrać jedną z tych kilku, naprawdę zachwycających?
    Niemożliwe.
    Poprosiłam o pomoc więc Gajkę, ona na szczęście łatwiej dokonuje wyborów niż jej mama.
    Wybrała Pandę. Bo brat i siostra, bo baletnica, bo różowa sukienka.
    (Ale gdybym ja miała wybrać, to chyba bym jednak się na „Maja dorasta” zdecydowała… brakuje takiej pozycji w naszej biblioteczce, a kwestia dorastania zbliża się wielkimi krokami…).

  26. Najbardziej urzekła mnie książka o Babciach i Dziadkach. Moje dzieciaki 4 lata i 1 rok niestety nie miały szansy poznać jednej babci a mojej mamusi. Bardzo często pyta mnie starszy jaka była. Myślę że dzięki tej książce będę potrafiła w bardziej przystępny dla nich sposób opowiedzieć o tej wyjątkowej kobiecie w sposób żartobliwy. Książka o dziadkach to też super sprawa gdyż dziadkowie moich dzieci zrobili by dla nich wszystko:-)a przy tym mają tak różne charaktery że się uzupełniają. Pozdrawiamy serdecznie.

  27. Najbardziej zachwyciła mnie książka Babcie od a do z i Dziadkowie od a do z. Moje dzieciaki 4 lata i 1 rok niestety nie miały szansy poznać jednej babci a mojej mamusi. Bardzo często pyta mnie starszy jaka była. Myślę że dzięki tej książce będę potrafiła w bardziej przystępny dla nich sposób opowiedzieć o tej wyjątkowej kobiecie w sposób żartobliwy. Książka o dziadkach to też super sprawa gdyż dziadkowie moich dzieci zrobili by dla nich wszystko:-)a przy tym mają tak różne charaktery że się uzupełniają. Pozdrawiamy serdecznie.

  28. A ja przekornie wybieram Kostka ( choć dziadkowie również skradli moje serce❤) może dlatego że nie jest dużo takich książek z humorem, uroczych i nie o koszmarnie zachowujących się dzieciach lub co gorsza dorosłych. Więc Kostek na listę do zamówienia, coś czuję że się z nim polubimy. Maję chciałabym przeczytać najpierw sama

  29. Powiem szczerze, że kiedy oglądałam live, stwierdziłam,że każdy z tych tytułów, byłby u nas bardzo ciepło przyjęty. Moja córeczka ma pięć lat i na pewno teraz spodobały by się jej opowieści o Pandzie Starszy syn, gdyby zobaczyl książeczki o przygodach Kostka, pewnie by w jeden wieczór pochłonął każdą z przygód
    Natomiast ja wybrałbym dla córci ” Maja dorasta”. Dlaczego ? Bo to bardzo wartościowa książka, pomagająca rodzicom wprowadzić małego człowieka w temat dojrzewania. Ponadto jak wydawnictwo potwierdziło, że będzie też książka dla chłopców to jeszcze bardziej się ucieszyłam
    Trzymam kciuki

  30. Dziś urzekła mnie Maja dorasta. Fonomenem tej książki jest dla mnie potraktowanie tematu dorastania jako przygody, jako czegoś naturalnego z uśmiechem na twarzy a nie wstydliwego tematu i przerażonej miny. Bardzo podoba mi się, że coraz więcej książek dla dzieci porusza naprawdę ważne tematy.

  31. Najbardziej zainteresowała mnie książka Maja dorasta, bo to ważna i potrzebna lektura, ale opowieści Pandy urzekają szatą graficzną ☺

  32. Rzadko sięgam po książki dla tych najmłodszych w tematyce dojrzewania. Jednak widzę, że muszę nieco nadrobić zaległości i chętnie zaczęłabym właśnie od „Maja dorasta”.

  33. A nie mogę napisać, że wszystkie pozycje mnie zaciekawiły i że każdą z tych książek chciałabym by mój syn miał na półce? 🙂
    Ostatnio zaczęliśmy interesować się seriami książek, ale Babcie i Dziadkowie czy nawet osławiona dorastająca Maja bardzo mnie ciekawią.
    Synek jest jeszcze za mały na poruszanie z nim tematów dojrzewania, ale to idealny czas budowania więzi z dziadkami, którzy wykorzystują każdy możliwy czas i sposób by się do niego zbliżyć. Jedni i drudzy mieszkają godzinę drogi od nas, więc zadanie mają utrudnione, ale i tak świetnie sobie radzą w nowej roli i lepszych dziadków dla swojego syna nie mogłabym sobie nawet wyobrazić. Dlatego Babcie i Dziadkowie to dziś mój numer jeden.

  34. Maja dorasta to zdecydowanie będzie nasz „must have”, ale Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek też mamy w planach przeczytać, ale spróbujemy najpierw wypożyczyć je w bibliotece 🙂 regał z książkami pęka w szwach, ale wymyśliłam, że jak tylko wózek zniknie z przedpokoju to w jego miejsce można wstawić wysoki regał na książki i planszówki 😉 mąż wstępnie zaakceptował 😉

  35. „Maja dorasta” to książka, która mnie zainteresowała. Jako mama 3 dziewczynek szukam pozycji związanej z tematem dorastania. Moje poszukiwania skończone. Dziękuję.

  36. Aniu, urzekły mnie książki o Babciach i Dziadkach. Nie spodziewałam się że tak bardzo mnie poruszą, że zostawią ślad w moim serduszku. Czytając wspominałam swoich, ale rónież tęskniłam za takimi jakich nie miałam i uświadomiłam sobie jak ważną rolę spełniają „dziadkowie” w naszym życiu. Dzięki tym książkom wiem jaką Ja chcę być babcią w przyszłości.
    Książki wypozyczyłam z biblioteki , ale po przeczytaniu wiem że kupię i staną się ważną częścią naszego „książkozbioru”

  37. „Dziadkowie” to coś dla mojej trójeczki dzieciaków. Niestety dwie babcie nie zastąpią wnukom ich dziadków, dlatego choć w ten sposób pokaże dzieciakom jak ważna może być rola dziadka w życiu wnuka. To będzie kolejna książka na liście do zakupienia – będzie mi miło cofnąć się do mojego wspanialszego dzieciństwa i przy okazji porozmawiać z chłopakami o ich dziadkach.

  38. „Maja dorasta”, ponieważ temat bardzo ważny i jednocześnie trudny, jak dla mnie, a bardzo mi zależy żeby Ulka była świadoma i gotowa na zmiany. My już kilka podobnych pozycji przerobiłyśmy, ale wciąż widzę, że wiele kwestii jest do wyjaśnienia, a ja osobiście nie zawsze umiem ocenić, gdzie jest granica i o czym na razie mówić nie trzeba.
    Swego czasu czytałyśmy „Zwykła książka o tym, skąd się biorą dzieci” A. Długołęcka w fajnej formie rozmów z dziećmi (przy okazji warto się przekonać, że dzieci sporo wiedzą i nie zawsze są to informacje od rodziców).

  39. „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek” świetna książka będąca inspiracją do ciekawych rozmów o przyszłości, realizacji marzeń i dążeniu do celu.

  40. „Maja dorasta” to tytuł książki jak najbardziej dla nas, nadszedł czas gdy nasza córka (imienniczka wyżej wymienionego tytułu) wchodzi w ten etap, który powoli musi zaakceptować myślę że książka jej w tym pomoże 🙂 pozdrawiam

  41. Najbadziej chciałabym przeczytać „Maja dorasta”. Sama mam ośmioletnią córkę, która jest dla mnie nie lada wyzwaniem – z jednej strony krucha i bardzo wrażliwa, z drugiej przebojowa, odważna. Codziennie zastanawiam się, jak ją mądrze wychować, żeby nie poddawała się presji ładnego wyglądu, nie dała sobie wmówić, że jest niedostatecznie mądra albo niedostatecznie fajna. Żeby wierzyła w siebie i ufała sobie w życiowych wyborach. A do tego, żeby czuła, że ma wolność wyboru. Bardzo trudne wyzwanie. Dla każdego rodzica, dlatego też potrzebuję wsparcia 😉

  42. Oryginalnością się nie wykażę, ale zainteresowała mnie książka o Mai. Mam w domu 8 latkę i ten temat jest jak najbardziej na czasie.

  43. Aniu… Każdy przegląd książkowy powoduje otwarcie się w mojej głowie jakichś przegródek „musimy to przeczytać”… i dalszy algorytm działań – czy jest to w bibliotece? – czy kupimy?

    Co nas interesuje szczególnie? Babcie i Dziadkowie… 🙂 Króliki mają tylko 1 parę dziadków ( od strony Piotra, bo moi rodzice zmarli gdy byłam na studiach) i to mieszkających w innym mieście. A ja bardzo cenię książki pokazujące, że się różnimy. I to jest w nas najpiękniejsze. Że nie musimy wszyscy wyglądać, robić czy interesować się tym samym. Że babcie i dziadkowie mogą mieć pasje, moga wykonywać różne zawody…
    A jak przeczytamy od A do Z – to przejdziemy do „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek”. Tosia to zdecydowanie młoda buntowniczka, ale idę o zakład, że to Jędrka bardziej zafascynują te historie zwykłych-niezwykłych kobiet.

  44. Maja dorasta- zdecydowanie w odpowiednim momencie ta ksiązka wyszła na rynek… moja córka powoli dorasta… i lubi czytac… to juz dwa powody zeby zainteresowac ja ta pozycją – ksiązka plus rozmowa z mama… tak, żeby była przygotowana na podobne rozmowy z rówiesnikami ( podobne w tematyce, boe niekoniecznie wartościowe…. ale mam nadzieję ze z dobrym przygotowaniem wyniesionym z domu nie bedzie miała obaw zeby zapytac o wyjasnienie rodziców i z- drugiej strony- nie dac sobie zrobic w głowie sieczki)… co do innych poZycji to polecam ksiazke ” Niech zyja dziewczyny. Poradnik dla przyszłych nastolatek” – to ksiazka skierowana do 8-9 letnicg dziewczynek, o ciele ale i o kontaktach z rówiesnikami, szole, o rodzicach…

  45. KOCHANI, PODAJĘ WYNIKI ROZDANIA
    Ta część zawsze dzieli się na dwa etapy: super przyjemny, gdy czytam Wasze odpowiedzi, co uwielbiam, bo wtedy lepiej Was poznaje (a nie tylko do Was mówię) i mogę korzystać z Waszych doświadczeń rodziców. I drugi: niezbyt przyjemny, bo muszę wybrać osoby, które dostaną książki, a chciałabym dać je wszystkim.

    Dziś szczęście uśmiecha się do magdandrzejewska@… i u.brykala@… Na adresy z numerami tel. czekam tydzień pod mailem ania@zabawkator.pl

    Ściskam Was, do następnego rozdania <3

    Ania Oka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website