EDUKACJA ONLINE POPRZEZ GRY I ZABAWKI

Angielski, przyroda, matematyka, chemia – czy możemy zrobić coś, by tych ważnych przedmiotów uczyć dzieci w domu w lekki i przyjemny sposób? Przez zabawę? Oczywiście. Dlatego dziś polecam rozwiązanie „na leniucha”, czyli gry i zestawy do eksperymentów Piatnika. Co w tym takiego leniwego? Rodzic nie musi wymyślać i przygotowywać pomocy naukowych. Otwiera pudełko i ma w nim wszystkie potrzebne elementy a nawet instrukcję, co robić krok po kroku. Z takim wspomaganiem nawet edukacja online wydaje się mniej straszna.

Wszystkie gry z dzisiejszego artykułu oraz live’ów znajdziecie na stronie Piatnik.

Czas pandemii jest dla nas, rodziców, wyjątkowo trudnym okresem w wychowaniu dzieci. Poza dbaniem o ich zdrowie fizyczne i dobrostan psychicznych (nadal nie wiem, jak to robić w obliczu edukacji przez „ekrany”) musimy często wcielać się w rolę nauczycieli. I to nauczycieli z różnych przedmiotów. Dlatego zupełnie prywatnie, dla naszego domu, wyszukuję zabawki, które pozwalają nie tylko uczyć dziecko, ale zapewniać mu dobre emocje, rozrywkę, wzmacniać więzi rodzinne. Dziś pokazuję wam kilka takich pudełek.

edukacja online

TIK TAK BUM JUNIOR – EDUKACJA ONLINE POPRZEZ GRY
od 5 lat, 2 – 12 graczy

Ta gra to złoto! Choć przygodę z nią zaczęłam od kręcenia nosem, że pudełko za duże. Ale od razu o tym zapomniałam. Jakie są jej główne zalety? Przede wszystkim bardzo duży zakres, jeśli chodzi o liczbę graczy. Można bawić się już przy dwóch osobach, można przy 12, czyli rodzinnie a nawet imprezowo, czy w szkole. Można też grać w grupach, co jest doskonałym rozwiązaniem, gdy mamy wielu graczy bądź występują wśród nich duże różnice wieku, albo mamy uczestników, którzy nie potrafią jeszcze przegrywać, więc lepsza dla nich jest gra kooperacyjna.

Po drugie zabawka ma ogromny walor edukacyjny i to zarówno, jeśli chodzi o język polski, jak i (jeśli chcemy) naukę języka angielskiego. W obu językach gra wspaniale wpływa na rozszerzenie słownictwa. W „Tik, tak, bum junior” gramy tak naprawdę słowami, które dopasowujemy do kart.

Jak gramy? Bombowo. Mamy tu 110 kart z naprawdę dobrymi ilustracjami oraz elektroniczną bombę z mechanizmem czasowym, która wybucha losowo co 10 do 60 sekund od uruchomienia. Na każdej karcie przedstawiona jest jakaś sytuacja oraz wyraz/fraza po polsku i angielsku. Celem gry jest kolejne wymyślanie przez graczy rzeczy pasujących do tego, co przedstawia wylosowana karta. Po wymyśleniu przekazują kolejnemu graczowi tykającą bombę. Są różne wersje gry, które można dopasowywać do liczby, wieku i stopnia rozegrania uczestników.

Przykład: losujemy kartę, na której jest balkon. W wersji z mówieniem słów pasujących do karty, gracze mogą wymieniać „leżak”, „stolik”, „pranie”, „kwiatek w doniczce” itd. W wersji na skojarzenia mogą mówić „puszczanie baniek”, „zimno zimą”, „malowanie barierki” itd. Oczywiście wszystko pod presją wybuchu bomby. W ramach nauki angielskiego korzystamy z napisu „on the balcony” i powtarzamy zabawę, ale z angielskimi słówkami. Jak widzicie to świetna rozrywka (dzieci uwielbiają wybuchającą bombę), ale też edukacja i rozwój. Trenujemy szybkie myślenie, refleks, umiejętność kojarzenia, rozszerzamy słownictwo. UWAGA! Korzystając z dobrodziejstw gry, pamiętajmy by przy dzieciach młodszych lub wrażliwszych, zrezygnować na początku z bomby by nie potęgować emocji.

edukacja online

ACTIVITY JUNIOR – EDUKACJA ONLINE PRZEZ GRY
od 8 lat, 3 – 16 graczy

Tu również rozszerzamy słownictwo i możemy skorzystać z angielskiej wersji gry, jednak sama rozgrywka jest znacznie mocniej rozbudowana. To połączenie karcianki z planszą oraz… kalambury. I to kalambury w trzech wersjach: rysowanej, opowiadanej i pantomimy!

W pudle znajdziemy 330 kart z hasłami (to naprawdę wiele urozmaiconych rozgrywek), 4 drewniane pionki, planszę, klepsydrę i instrukcję. Od razu przypomnę – jeśli na początku lub dla młodszych/wrażliwszych dzieci chcecie nieco wyłagodzić przebieg gry, możecie zrezygnować z klepsydry (eliminujemy presję czasu). Celem gry jest jak najszybsze dotarcie do mety. A możliwe jest to, gdy sprawie przedstawiamy i odgadujemy kolejne hasła z wylosowanych kart. Na każdej karcie znajdują się trzy hasła oznaczone symbolami z pól planszy. Są trzy oznaczenia: rysowania, opowiadania, pantomimy. Czyli gracz nie tylko nie wie, jaką kartę wylosuje, ale jak trzeba będzie zaprezentować hasło! Na zdjęciach zobaczycie, że karty są przygotowane do zabawy po polsku i angielsku. W grze może brać udział od 2 do 4 drużyn, a każda grupa musi liczyć minimum 2 osoby. W instrukcji znajdziecie też wariant gry dla 3 osób.

Poza rozszerzaniem słownictwa, ćwiczeniem refleksu i koncentracji, gra wspaniale rozwija kreatywność, wyobraźnię, niekonwencjonalne myślenie. Jeśli przy edukacji online potrzebujemy gimnastyki dla mózgu, to ta gra zapewnia ją w wielu płaszczyznach. Sami pomyślcie: gracze muszą się rozrysować, rozgrzać w snuciu opowieści i jeszcze w sztuce z pogranicza teatru: pantomimie. Czy to nie wspaniała zabawa na poznawanie swoich możliwości, mocnych stron, wychodzenia ze strefy komfortu (ktoś lubi rysować, ale już wstydzi się opowiadać). Dla rodzica obserwującego dziecko to idealna okazja do rozpoznawania talentów i wyłapywania deficytów, nad którymi można w bezpiecznych warunkach pracować.

edukacja online

SQUISHY ORGANS – EDUKACJA ONLINE PRZEZ EKSPERYMENTY 8 – 12 lat

Ten, kto wymyślił wykorzystanie uwielbianych przez dzieci squishy do na nauki o organach, to geniusz. Naprawdę. Klara od razu zabrała się do zabawy (a ma już 11 lat). To od razu wyjaśnijmy, czy zabawka jest dobra dla dzieci młodszych niż 8 lat? Nie, ponieważ eksperymenty nie są wcale takie łatwe. Żeby je samodzielnie wykonać dziecko musi być już dość precyzyjne, oraz odpowiedzialnie zachowywać zasady bezpieczeństwa.

Co znajdziecie w pudle? Kubełek z podziałką, narzędzie (szpatułkę, skalpel, pincetę), przezroczystą formę tułowia, formę organów, formę mózgu, oczy, 4 opakowania proszku w trzech kolorach, sprytną plastelinę, grafikę, pojemnik oraz instrukcję, która przy okazji zawiera ciekawostki na temat tematu zabawki: ludzkich organów.

Co daje taka zabawa? Dziecko poznaje główne organy, ich kształt i miejsce w organizmie. Można poprzestać na samej zabawie, ale można też czas potrzebny na zastyganie masy w formach (ok. godziny) wykorzystać na czytanie książki o ludzkim ciele, czy wyszukiwanie szerszych informacji w Internecie. Zabawa składa się z różnych etapów. Ciekawym eksperymentem jest samo przygotowywanie różnokolorowych mas. Potem można je umieścić w przezroczystej foremce, pod którą położymy pomocny mini plakat. Kolejnym razem spróbujemy bez ściągawki? A może macie ochotę zrobić mózg przy pomocy magicznej plasteliny i foremki?

Po zabawie dodam jeszcze tylko uwagi od Klary: proszek ma inne odcienie niż na instrukcji, co nie przeszkadza zabawie. A gotowe organy są wilgotne i śliskie, trochę jak prawdziwe, prawda?

edukacja online
edukacja online
edukacja online

HODOWLA KRYSZTAŁÓW – EDUKACJA ONLINE PRZEZ EKSPERYMENTY powyżej 10 lat

Oglądając składniki zestawu myślałam o tym, jak bardzo klasa Klary była zadowolona kiedyś z hodowli kryształów, którą dostali na Gwiazdkę. Dopiero potem uświadomiłam sobie, że to było dawno temu, a chodziło o Aleksego. Klara może używać tej zabawki dopiero od roku. Dlaczego zestaw jest polecany od 10 lat? Bo są w nim związki chemiczne. Wszystkie zabawki z eksperymentami zawierające związki chemiczne są dla starszych dzieci.

Pudło jest dość duże, ponieważ ma w środku przegródki pozwalające na uporządkowane przetrzymywanych elementów. A jest ich naprawdę sporo. Znajdziemy tu opakowanie gipsu, dwie formy plastykowe, kilka związków chemicznych, pipetę, pincetę, drewniane szpatułki, tabletki barwiące, otwieracz do pojemników, pojemniki, pokrywki, skrzynkę na skarby i instrukcję, która tak naprawdę jest małą książką z opisem doświadczeń.

Samych doświadczeń mamy tu 12 i każde dotyczy powstawania i właściwości kryształów. W zależności od zainteresowania dziecka, jak i czasu rodziców (pamiętajmy, że gdy dziecko pracuje z chemią, musimy być obok) zestaw może zająć od 2 tygodni do kilku miesięcy.

Co jest ważne przed rozpoczęciem każdej zabawy? Dokładne sprawdzenie, co będzie potrzebne do danego eksperymentu, bo część rzeczy musimy mieć w domu np. nożyczki, nitkę, opakowanie po jogurcie, taśmę klejącą, czajnik, puste słoiki, stare gazety itd. Dlatego dobrze jest wcześniej doczytać, co trzeba dodatkowo przygotować. Ważne też jest to, aby na samym początku przygody z minerałami przeczytać krótki rozdział „Pierwsza pomoc w razie wypadku”. Ale nie bójcie się, chodzi tu o zadrapania, oparzenia, wdychanie oparów itd.

Około 7-8 lat temu Aleksy miał podobny zestaw. Uwielbiał tworzenie własnych kryształów. Ale co najciekawsze, bardzo zainteresował się wtedy minerałami. I wymarzył sobie obóz geologiczny! w dodatku znaleźliśmy taki i spędził dwa wakacyjne tygodnie na granicy Polski i Czech, chodząc po stokach i jaskiniach, szukając kamieni, poznając je a nawet obrabiając w specjalnej pracowni! Dlatego zawsze powtarzam, że pokazując dzieciom różnorodne zabawki, zwiększamy szansę na rozbudzenie w nich zainteresowań, które w innym wypadku być może nigdy by się nie ujawniły.

edukacja online
edukacja online
edukacja online

A JEŚLI SZUKACIE GIER MATEMATYCZNYCH, TO ZAPRASZAM TU: GRY MATEMATYCZNE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.