PRAWDZIWE KSIĘŻNICZKI – SERIA „DLACZEGO? KIEDY? JAK?” W POLSCE

PATRONAT ZABAWKATORA: Czy księżniczki istnieją naprawdę, czy tylko w bajkach, jak na przykład jednorożce i nigdy nie zmęczeni rodzice? Pierwsza część pytania jest autentyczna i została zadana przez Klarę kilka lat temu. Szkoda, że wtedy nie miałam w rękach książki „Prawdziwe księżniczki” z popularnonaukowej serii dla przedszkolaków „Dlaczego? Kiedy? Jak?” wydawnictwa Sam. Jest naprawdę świetnie przygotowana: łączenie „na sprężynie”, okienka, fakty skonsultowane z ekspertami i szczegółowe informacje.

Prawdziwe księżniczki foto Ania Oka
Prawdziwe księżniczki Zabawkator
Prawdziwe księżniczki
prawdziwe księżniczki seria Dlaczego? Kiedy? Jak?
Prawdziwe Księżniczki Zabawkator patronat

DOBRZE, ŻE ZACZYNAMY OD KSIĘŻNICZEK

Bardzo się cieszę z dwóch powodów. Po pierwsze z tego, że „Dlaczego? Kiedy? Jak” będzie wydawane w Polsce, że wydawnictwu udało się dostać licencję, bo dla rodziców oznacza to koniec z polowaniem na stare wydania po znajomych i allegro. Książki z tej popularnonaukowej serii dla przedszkolaków są znane w całej Europie i dobrze, że będzie można bez problemu dostać je u nas.

Dlaczego? Bo są bardzo dobrze przygotowane. Zacznijmy od dopracowanego wydania: duży format, kartki łączone sprężynowo, okienka, piękne nasycenie kolorami, szczegółowe ilustracje, które niosą dodatkowe informacje poza tekstem. W dodatku książki, wbrew pierwszemu wrażeniu, mają bardzo dużo treści. Pamiętajmy, że to seria już od 3 roku życia. Treść jest konsultowana z ekspertami, co dziś jest szczególnie ważne – nowe wyniki badań naukowych pojawiają się prawie codziennie, więc trzeba cały czas aktualizować i sprawdzać wiedzę, którą chcemy przekazać dziecku. Może przy tej części akurat nie jest to aż tak istotne, ale przy kolejnych już tak – sami zobaczycie.

Wróćmy do tego, co jeszcze tak mnie cieszy w książce „Prawdziwe księżniczki”. Otóż jest to… wybór tematu na początek. Wydawnictwo Sam na pewno kojarzycie z serią Wielkich Ksiąg, której tematyka jest techniczno-przyrodnicza. Naprawdę ujęło mnie, że nową serię otwiera książka o księżniczkach, co może wydawać się niesłusznie „różowym tematem dla dziewczynek”. A tymczasem jest to bardzo potrzebna rzecz o urealnieniu obrazu księżniczki w dziecięcej świadomości (chłopców też). Nareszcie poznajemy najprawdziwsze „Prawdziwe księżniczki”!

Prawdziwe księżniczki

CZYTAMY I OGLĄDAMY PRAWDZIWE KSIĘŻNICZKI

Kiedy już wiemy, że księżniczki istniały (i istnieją) naprawdę, to pora sprawdzić, jak wyglądało ich życie i czy przypominało to znane nam z książek i filmów. Na większości rozkładówek znajdziemy informacje historyczne, ponieważ kiedyś tytuł księżniczki był znacznie częstszy niż dziś.

Czego możemy się dowiedzieć z książki „Prawdziwe księżniczki”? Na przykład, kto tak naprawdę wychowywał księżniczkę, jak wyglądały i po co były malowane portrety księżniczek, kiedy księżniczka dowiadywała się za kogo zostanie wydana za mąż. Bardzo ciekawy jest rozdział „Jak księżniczki spędzają dzień?”. Czy na pewno mogą robić i jeść co chcą? Czy raczej mają tyle zajęć, że brak im okazji do zabawy… Uprzedzam, że po tej lekturze czytelnik może zrozumieć, że wcale nie chce być księżniczką. Bo na przykład księżniczka rano musi zakładać wiele warstw niewygodnych ubrań (przy pomocy pokojówki, bo dla jednej osoby, to za trudne). Potem uczy się skwapliwie kilku przedmiotów. Ma lekcje tańca. Dopiero wieczór spędza z rodzicami i najczęściej wtedy muzykuje lub słucha książki czytanej przez guwernantkę.

Na kolejnych stronach sprawdzamy jak wygląda toaleta księżniczek, jak świętują zaślubiny, co podawane jest na ucztach i co robią, gdy w końcu mają wolny czas. Ostatnie strony to księżniczki w bajkach i te, które możemy kojarzyć ze współczesności.

Warto zwrócić uwagę na to, że poza informacjami o życiu tytułowanych dziewczynek książka zawiera bogate tło historyczne np. jak wyglądały i kto zamieszkiwał pałace, kto obsługiwał rodzinę królewską, jakie były „ogródki” przypałacowe i dlaczego nie w każdym pokoju dało się przebywać zimą.

Na ostatniej rozkładówce czeka Was niespodzianka. Na jednej stronie jest tekturka do wyjęcia z wypychanką do zabawy. Mamy więc księżniczkę, pieska, perukę, sukienki na zmianę. Co ważne, po wyjęciu tekturki książka nic nie traci, bo pod spodem jest normalna strona.

Jeśli interesują Cię ciekawie wydane i wytrzymałe książki dla przedszkolaków, koniecznie zajrzyjcie do Wielkiej Księgi Zwierząt.

Jest to kolejna wielkoformatowa wyszukiwanka z Wydawnictwa Sam zabiera nas na prawdziwą wycieczkę po świecie. I to jest bardzo ważne w sytuacji, gdy z podróżami, nawet tymi bliższymi, jest spory problem. W dodatku naszymi towarzyszami w tej przygodzie są zwierzaki i to wcale niemała grupa, bo… 150 gatunków! „Wielka księga zwierząt” to naprawdę pięknie rozrysowana kartonówka z całym bogactwem detali.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Website

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.